Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

Chciałam się "odchamić" i nie wyszło :/

czwartek, 18 kwietnia 2013

We wtorkowy wieczór wybrałam się ze znajomymi na musical Babę zesłał Bóg w lokalnym Centrum Inicjatywy Artystycznej, w planach było ambitne spędzenie czasu czy "odchamienie się" :)

Niestety nie wyszło... To znaczy na spektakl dotarłam, zajęłam miejsce w małej sali (na widowni było około 20 osób) i 40min minęło bardzo szybko, ale niezbyt satysfakcjonująco. Jak dotąd myślałam, że musical to głównie tekst śpiewany z dodatkiem choreografii. Widocznie są także inne definicje. Tam właśnie niestety było dużo układów gimnastyki artystycznej, ale niepowiązanych w żaden sposób z tematem, dziewczyny tańczyły do piosenek raczej anglojęzycznych, co nie ułatwiało znalezienia powiązania. Jeżeli chodzi o role śpiewane to kilka (4-5?) piosenki nie miały dla mnie jasnego przesłania a ostatnia "Babę zesłał Bóg" też tego w najmniejszym stopniu nie zmieniała. 

Tak więc zasadniczo miłe wrażenie estetyczne, przyjemnie spędzony czas, cudowna akrobatyka, ale niestety i brak treści, ograniczone przesłanie dotyczące kobiet (jak dla mnie niespójne), niezrozumiały wątek główny czyli merytorycznie całkowita klapa. 

Może kolejne spotkanie ze sztuką będzie przyjemniejsze ;)

7 komentarzy:

  1. Świetna sprawa, odchamić się trzeba, choć troszkę może przez poczytanie o tym ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem i tak bywa, ja jestem za opisywaniem wrażeń:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł takie opisywanie wydarzeń kulturalnych :) Faktycznie i ja byłabym zaskoczona, bo spodziewałabym się, że musical, to po prostu sztuka teatralna, tylko śpiewana.

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania