Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

"Islamski bękart"

piątek, 26 kwietnia 2013

lubimyczytac.pl
autor: Aleksander Khan
tytuł: Islamski bękart
tytuł oryginału.: Orphan of Islam
przekład: Sławomir Skowroński
wydawnictwo: Prószyński i S-ka
miejsce: Warszawa
rok: 2013
stron: 312
źródło: wypożyczona z biblioteki
Kiedy buszowałam po bibliotecznych półkach w poszukiwaniu interesującej książki w regale "nowości" zauważyłam historię związaną z islamem. Sam fakt, że była to opowieść prawdziwa sprawiła, że postanowiłam ją ze sobą zabrać. Dopiero kiedy przekroczyłam próg pokoju lekturę zauważyła Iwona (współlokatorka, o której już wcześniej wspominałam). Okazało się, że już o niej słyszała i od dawna ją planowała wypożyczyć. Już wtedy czułam, że jest to dobry wybór.

Powieść, z którą spędziłam kilka intensywnych godzin ma niezwykle trudną tematykę (myślę, że islam zasadniczo nie jest łatwym tematem w literaturze). Na jej kartach poznajemy losy kilkuletniego Mohammeda, którego porwano od angielskiej matki  i wywieziono przez ojca do Pakistanu. Z czasem przyzwyczaiwszy się do życia wśród muzułmanów niespodziewania wraca do Anglii, jednak nie długo dane jest mu tam pozostać. Nieustanne rozdarcie pomiędzy dwoma światami, sprawia, że chłopiec nie wiem kim jest. Jego sytuacja bardzo się komplikuje kiedy zostaje sierotą i ortodoksyjna rodzina za wszelką! cenę chce uczynić z Mohammeda dobrego wyznawcę. Los, jaki mu zgotowali to piekło na ziemi. Co więcej, obserwując różnice pomiędzy życiem w Pakistanie i Anglii dostrzega, jak bardzo krzywdzący (i to nie tylko wobec kobiet) jest islam i jak niebezpieczny bywa fanatyzm religijny.

Islamski bękart to niezwykle poruszająca opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, o samotności, niezrozumieniu, walce o życie. Świat przedstawiony przez Mohammeda przypomina, że islam jest tuż obok i ich surowe praktyki i kary o jakich często mówią media to szara codzienność ich życia, a nie pojedyncze odosobnione przypadki. Książka poruszyła mnie bardzo. Napisana w formie pierwszoosobowej pozwalała spojrzeć oczami dziecka na życie jakie zgotowali mu krewni, na piekło, z jakiego miał nigdy się nie wydostać.

O pewnych pozycjach pisze mi się trudno... Waham się jakich powinnam użyć słów, co napisać. Literatura faktu, szczególnie o tematach trudnych (jak na przykład ten) to dla mnie książki, które zbyt mocno poruszają bym mogła spokojnie o nich pisać, a jednocześnie, które odciskają we mnie mocne piętno, którego nie jestem w stanie wyrazić słowami.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: 

3 komentarze:

  1. Uwielbiam literaturę faktu, chociaż często porusza niezwykle trudne tematy. Interesuje mnie "Islamski bękart", więc poszukam tej powieści w bibliotece, chociaż obawiam się, że akurat tej nowości może jeszcze u mnie nie być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto po nią sięgnąć, ja znalazłam ją przez przypadek, a już widziałam, że kolejka się do zamówienia jej zrobiła

      Usuń
  2. Słyszałam o niej, z chęcią bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania