Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

Japonia oczami Anny Świątek

wtorek, 23 kwietnia 2013

lubimyczytac.pl
autor: Anna Świątek
tytuł: Japonia w sześciu smakach
wydawnictwo: Bernardinum
miejsce: Pelpin
rok: 2012
stron: 288
źródło: wypożyczona z biblioteki
Japonia - kraj kwitnącej wiśni, anime i gejsz. To przynajmniej pierwsze skojarzenia, które nasunęły mi się gdy współlokatorka przyniosła książkę Japonia w sześciu smakach. Już wtedy czułam, że jak tylko skończy książka trafi w moje ręce;) 

A dlaczego?
1. Okładka - (niby)gejsza mrugająca zza kadru i różowe litery sprawiały bardzo dobre wrażenie
2. Niezwykle dopracowana szata graficzna
3. Zdjęcia! Tak jakby ktoś czasem chciał oderwać wzrok od literek można zawiesić go na zdjęciach (jak na moje amatorskie oko naprawdę niezłych
4. Śmiech współlokatorki podczas lektury - i ja miałabym jej nie przeczytać? :)

Japonię widzimy tu oczami autorki (Anny Świątek), absolwentki japonistyki, która przez rok pracowała w Japonii jako tłumacz a każdą wolną chwilę poświęcała na zwiedzanie kraju pachnącej wiśni. Wspomnienia uwieczniała na zdjęciach (w końcu przebywając z ludźmi którzy wszystko fotografują zaczynamy czynić podobnie), a każdy z rozdziałów zachęca do zrozumienia innego fragmentu życia Azjatów. Dowiemy się w nich między innymi jaki wpływ na życie ma nasza grupa krwi, jak skomplikowanym urządzeniem może być toaleta, jak wygląda prawdziwy porządek i jak należy właściwie pozować do zdjęcia - dla mnie pewne wiadomości były zupełnym zaskoczeniem!

Książkę czyta się z przyjemnością. Napisana została lekkim, zabarwionym bardzo emocjonalnie językiem pełnym własnych komentarzy i opinii, co w przypadku pozycji podróżniczych jest dla mnie zdecydowanym plusem. Anna Świątek stara się nie być stronnicza, próbuje spoglądać na pewne sprawy z różnych stron a tym samym i mnie pobudziła do myślenia. Nie brakuje tu "zabawnych" momentów czy ukazania olbrzymich różnic jakie są pomiędzy kulturą europejską a azjatycką i jak dla mnie zamieszkanie tam na dłużej skończyłoby się katastrofą - tylko nie wiem czy dla mnie czy ludzi, którzy musieliby ze mną obcować. A jednocześnie zwraca uwagę na trudne problemy barier kulturowych, mentalności, zupełnie odmiennego stylu życia nie porzucając lekkiego pióra.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania:
Nie tylko literatura piękna...

4 komentarze:

  1. Muszę, muszę to przeczytać ! Dziękuję że o niej wspomniałaś, tak wiele książek nam umyka , nie sposób znaleźć wszystkie i o wszystkich wiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też czytałam ją przez przypadek ;)

      Usuń
    2. Stafan czerniecki - Cisza , wszystkie cejrowskiego,

      Usuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania