Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

Wieczór z Daniel Steel

sobota, 6 kwietnia 2013

lubimyczytac.pl
autor: Danielle Steel
tytuł: Zachód Słońca w Saint-Tropeztytuł oryginału: Sunset in St. Tropez
przekład: Malita Katarzyna
wydawnictwo: Oxford Educational
miejsce: ?
rok: 2009
stron: 214
źródło: wypożyczona z biblioteki
Tak ja wspomniałam w ostatnim poście, pożyczyłam od mamy powieść Daniel Steel. Jej pierwsze książki poznawałam jako dziecko, podkradając je z półki mamy ;)

Tym razem liczyłam na lekkie czytadełko, z którym spędzę miło wieczór. Jak się okazało nie było tak całkiem do końca...

Już na pierwszym stronach powieści poznajemy trzy starsza małżeństwa stanowiące paczkę przyjaciół: Dianę - pomagającą w akcjach charytatywnych i ginekologa Erica, prawniczą parę Anne i Roberta, oraz bezdzietnych Johna i Pascale. Spędzają oni ze sobą sylwestra, wakacje i spotykają się zazwyczaj kilka razy w miesiącu. Ustalenia miejsca wakacyjnego pobytu przerywa jednak śmierć, która potrafi pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie.

Czy przyjaciele, traktujący się niemal jak rodzina pogodzą się z odejściem tak bliskiej im osoby? Czy będą w stanie zaakceptować w swoim gronie kogoś nowego, młodszego i związanego z dość dwuznaczną profesją?

Daniel Steel porusza w powieści kwestię śmierci, miłości, wierności małżeńskiej i przyjaźni. Przestawia scenariusz życia, który może czekać każdego z nas. I pomimo, że tematyka, jaką porusza jest ciężka pokazuje, że z każdej sytuacji można znaleźć wyjście i przypomina, że każdy z nas potrzebuje przyjaciela, który pomoże mu bez względu na okoliczności.

Dawno nie czytałam już  nic tej autorki, a mimo to mam wrażenie, że każda z jej powieści jest inna, nie-schematyczna, pobudzająca do myślenia. Lubię czasem spędzić odpocząć od grubych powieści właśnie przy takiej lekkiej, na którą wystarcza w zupełności jeden wieczór.

6 komentarzy:

  1. nie czytałam tej książki a wydaje się być ciekawa.Ogólnie uwielbiam Daniel i jej książki potrafią wciągnąć:) mam ich już trochę przeczytanych a i nie raz zdarzyło mi się uronić łezkę czytając je:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj i to bardzo wciągają :) też czytałam już kilka(naście) tylko z biegiem lat zapomniałam już tytułów ;)

      Usuń
  2. A ja postrzegałam tę autorkę o zwykłe romansidła, jak widać, niepotrzebnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie czytałam już nic tej autorki, choć w ogóle przeczytałam już kilka jej pozycji:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Różne opinie czytałam na temat tej autorki. Sama nic jeszcze jej nie czytałam, bo jakoś zawsze nam nie po drodze. Może najwyższy czas wyrobić sobie własne zdanie o Daniel Steel?
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie tak :) najlepiej wyrabia się zdanie na podstawie własnych praktyk :)

      Usuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania