Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

Kwiecień - podsumowanie

środa, 1 maja 2013

Kwiecień minął u mnie błyskawicznie i baaardzo intensywnie.

Udało mi się przeczytać kilka książek, co jak na moje niezorganizowanie jest całkiem niezłym wynikiem.
Przypomniałam sobie treść Lalki Prusa, którą pamiętam jako dość intensywnie analizowaną w LO po czym zdecydowałam się na krótki romans z Szekspirem w zestawie: Hamlet, Romeo i Julia, Makbet. 
W międzyczasie spędziłam wieczór z Daniel Steel, a dzięki współlokatorce w ręce wpadła mi Japonia w sześciu smakach. Po dwie lektury sięgnęłam ze względu na wyzwania niestety tylko jedna z nich okazała się być ciekawą, natomiast z drugą szybko się pożegnałam. W ostatnich dniach kwietnia zdecydowałam się na dość trudną pozycję z literatury faktu. Wczoraj udało mi się przeczytać jeszcze dwie lektury, ale je potraktuję jako majowe :)

Bardzo chciałam się odchamić, ale mimo szczerych chęci mi nie wyszło, za to zaktywizowałam się na polu studenckim, więc czasu nie zmarnowałam, a nawet trochę mi się poszczęściło i na półkę trafią kolejne pozycje.

A tak off-topowo: kupiłam sobie hula-hop i powoli zaczynam rozkminiać jak powinno się nim kręcić, podkolorowałam sobie włosy i mogę bez wahania zrzucić złośliwość na ich rudą barwę :)

A co najważniejsze - przyszła Wiosna!

6 komentarzy:

  1. Już tyle razy próbowałam kręcić hula-hopem i nadal mi to nie wychodzi! :(
    A jak widzę piękne, szczuplutkie talie wyćwiczone właśnie na kręceniu tym kółkiem, to zżera mnie zazdrość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego postanowiłam też się wreszcie tego nauczyć :)

      Usuń
  2. Hula hop też sobie kupiłam, pod ścianą stoi, czasem sobie pokręcę ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie niestety kwiecień w kwestii lektury książek okazał się bardzo słaby :( Ciągle brakuje mi czasu, a dni uciekają nie wiadomo kiedy i gdzie.
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie kwiecień słabo jeśli chodzi o czytanie dostałam od siostry książkę przebojowa polka w Londynie i tak ja zaczęłam jakieś 20 stron i coś mi nie wchodzi ..rozleniwiłam się ostatnio albo przez to że pogoda ostatnio była słoneczna ..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania