Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

Podążając tropem szyfru Szekspira...

piątek, 17 maja 2013

lubimyczytac.pl
autor: Jennifer Lee Carrell
tytuł: Szyfr Szekspira
tytuł oryginału: Interred with their bones
przekład: Andrzej Grabowski
wydawnictwo: Świat Książki
miejsce: Warszawa
rok: 2008
stron: 415
źródło: wypożyczona z biblioteki
Sesja coraz bliżej, nauki coraz więcej, czasu na czytanie "jako-tako", ale na pisanie już brak. Tą książkę przeczytałam już kilka dni temu, a notatkę dałam radę stworzyć dopiero dzisiaj. Mimo to nadal bez wahania stwierdzam, że była bardzo dobra. A co mnie tak w niej zachwyciło? O tym przeczytacie poniżej.

Początkowo przenosimy się do Londynu z początku XVII wieku i wraz z bohaterami obserwujemy  płonące dwa słońca. Niestety nie było to nadzwyczajne zjawisko astronomiczne, a tym drugim słońcem okazał się:
najsłynniejszy ze sławnych londyńskich teatrów, wspaniały Globe(...). Cały Londyn wypłynął na rzekę obejrzeć ten spektakl.
Teatr płonął... Po chwili rozmowy między członkami rodu Howardów padają dość intrygujące stwierdzenia:
Pan Shakespeare i jego trupa nie poznają prawdy. (...) Pan Shakespeare nigdy więcej nie zażartuje z Howardów
Z następną stroną przenosimy się kilka stuleci do przodu i lądujemy na początku XXI wieku pod odremontowanym teatrem Globe, gdzie szekspirolożka Kate Stanley postanawia wystawić Hamleta. Próby przerywa jej jednak niespodziewana rozmowa z byłą mentorką Rosalindą Howard, która przekazuje jej pudełeczko z "tajemnicą"i zaprasza na spotkanie.

Sprawy przybierają jednak niespodziewany obrót, albo jak niektórzy twierdzą fortuna kołem się toczy - teatr Globe w rocznicę poprzedniego pożaru niknie w płomieniach a wewnątrz niego znajdują martwą Roz, która zginęła... niczym postać z hamletowskiego dramatu. Kate postanawia się nie poddawać, jednak z każdym kolejnym (niezwykle szokującym!) odkryciem sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana a w między czasie giną kolejne osoby. Morderca krąży wokół niej... Kim jest i dlaczego nie chce dopuścić do odkrycia albo i też ujawnienia pewnych faktów, dowodów?

Muszę przyznać, że książka na miano: "Światowy bestseller" zasłużyła. Zgadzam się także z opinią jednego z internautów zamieszczoną na okładce:
Odłożyłam "Kod Leonarda da Vinci", żeby przeczytać tą powieść.(...)
Czytałam kilka powieści Browna i ta zdecydowanie z nimi wygrywa. Nawet nie odczułam kiedy między palcami przeleciała mi ostatnia strona z ponad 400, szczególnie, że na jej lekturę wystarczył mi zaledwie jeden dzień! Co przy ostatnim okresach nauki nie-często mi się zdarza.

Poza dynamiką akcji na szczególną uwagę zasługuje podłoże literackie związane z szekspirologią. Na samym końcu utworu znajduje się krótki rozdział w którym możemy poznać genezę powstawania utworu. Widać tam, iż autorka zapoznała się z wieloma dokumentami, które pozwoliły jej niezwykle sprawnie połączyć fakty z fikcją literacką i stworzyć powieść, która mimochodem wplatała odwołania do Hamleta czy Don Kichota.

Postacie są niezwykle zagadkowe. Prawda graniczy z kłamstwem, przyjaźń z nienawiścią. Pomiędzy wydarzeniami autorka zwraca uwagę na konflikty jakie narastają wśród naukowców (niezależnie od dziedziny), którzy walczą o sławę, prestiż, monopol na daną dyscyplinę. Do samego końca autorka trzymała mnie w napięciu co do finału historii czego ostatnio brakowało mi w przeczytanych książkach.
I muszę przyznać, że ta sprawdziła się idealnie jako odskocznia od nauki. 

Drobne zastrzeżenia mam tylko w zakresie tłumaczenia - zauważyłam niespójność w tłumaczeniu bądź też nie imion, ale w lekturze mi to szczególnie nie przeszkadzało. 

3 komentarze:

  1. Gratuluję wygranej:)
    Ja też niby mam mniej czasu, ale staram się czytać:)
    Książka mogłaby mnie zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam "Szyfr ..." - powiem że dobra, ale mnie osobiście nie powaliła.

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania