Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

J. K. Rowling: Harry Potter i kamień filozoficzny

poniedziałek, 15 lipca 2013

lubimyczytac.pl
autor: J. K. Rowling
tytuł: Harry Potter i Kamień filozoficzny
tytuł oryginału: Harry Potter and the Philosopher's Stone
przekład: Andrzej Polkowski
wydawnictwo: Media Rodzina
miejsce: Poznań
rok: 2000
stron: 324
źródło: wypożyczona z biblioteki
Za Harry'ego Pottera... za chłopca, który przeżył!
Pod tym hasłem gromadzili się czarodzieje na całym świecie, świętując upadek Sami-Wiecie-Kogo (tzn. Lorda Voldemorta) i cud, przez który niemowlę przeżyło zabójcze zaklęcie.

Jednak Harry nie widział jak słynną jest postacią w świecie magii, ba! on nawet nie wiedział, że jest czarodziejem. Przez blisko 10 lat wychowywany był w mugolskiej (tzn. niemagicznej) rodzinie swojej ciotki. Mieszkał w komórce, traktowano go jak popychadło i był przekonany, że jego rodzice zginęli w wypadku samochodowym. Wszystko wyszło jednak na jaw w dniu 11. urodzin chłopca. To wtedy od gajowego Hogwartu dowiedział się, iż jest czarodziejem, Hogwart to szkoła, w której od września rozpocznie naukę magii, a rodzice nie zginęli w wypadki samochodowym. Harry trafia do świata, w którym wszyscy go znają, ale czy on  się tam odnajdzie? I czy Lord Voldemort nie będzie próbował ponownie zabić chłopca?

Pierwsza część opowieści o Harrym ma urok, którego kolejnym częściom brakuje. Czyta się ją bardzo lekko i szybko. Napisana prostym językiem szczegółowo wprowadza czytelnika w świat Hogwartu, jednocześnie pobudzając maksymalnie wyobraźnię. Już od samego początku szczerze wierzyłam w Harry'ego i czułam, że da sobie radę. Harry Potter i kamień filozoficzny to opowieść, którą poleciłabym bez wahania młodemu czytelnikowi: pokazuje czym jest przyjaźń, jak ważne jest posiadanie pasji i, że każda umiejętność, nawet gra w szachy może się w życiu przydać :)

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania:
Recenzje całej serii:

9 komentarzy:

  1. No znów się z Tobą nie zgodzę bo dla mnie każda część Pottera ma urok :) Ale owszem czyta się lekko i szybko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i bardzo dobrze, że każdy ma inny gust. Dzięki temu każda książka znajdzie swojego amatora :)

      Usuń
  2. Nie przepadam za Potterem, więc spasuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Harrego Pottera mam już daaawno za sobą, na szczęście ;D ostatnio jednak kusił mnie "Władca Pierścieni"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomimo całej sympatii dla Harry'ego przyznaję,. że Tolkien to wyższa szkoła jazdy ;) dopracowany i niesamowity :)

      Usuń
  4. Uderz w stół, a noże się odezwą - tak więc wypowiem się i ja ! :) Harrego zaczęłam czytać bardzo późno i jeszcze kilka części przede mną. Tak, czy owak wciągam się i to mocno, chociaż czytam je wolniej, bo po angielsku :) Myślę, że jeżeli ktoś nie lubi.. to po prostu nie próbował ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie tam nie dziwi, zawsze znajdą się za i przeciw i tak powinno być :p byleby z jakiś uzasadnieniem logicznym

      Usuń
  5. Tą część filmu chyba oglądałam, ale mnie nie zachwyciła;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie skolei jedynka jest największa mordęgą, jeśli można tak powiedzieć;) W szczególności pierwszy rozdział, przez niego za miałam dwa podejścia do tej książki;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania