Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

Kwiatki papieża Franciszka | Kard. Jorge Mario Bergoglio

środa, 31 lipca 2013

lubimyczytac.pl
autor: Kard. Jorge Mario Bergoglio
tytuł: Kwiatki papieża Franciszka
wydawnictwo: M
miejsce:Kraków
rok: 2013
stron: 180
źródło: egzemplarz recenzencki
Kiedy 13 marca 2013 papieżem okazał się kardynał z Argentyny świat zamarł. Po dwóch jego poprzednikach nie-Włochach spodziewano się, iż to Włoch obejmie pieczę nad Stolicą Piotrową.

Z czasem jednak zaskoczenie zaczęło odchodzić, a w jego miejsce pojawiało się zdziwienie. Okazało się, że przyjęcie imienia Franciszek było zapoczątkowaniem zmian jakie wprowadzał ten uśmiechnięty aczkolwiek stanowczy człowiek. Ubóstwo w stroju, wyjście w kierunku wiernych, przypomnienie roli jaką pełni kapłaństwo to czyny jakimi papież Franciszek zjednał sobie ludzi na świecie.

Kardynał Bergoglio to jezuita, którego niezwykła postać budzi nadzieje u wiernych i strach wśród tych, którzy przywykli do wygód doczesnego świata.

Nie wystarczy jednak słuchać o człowieku, ale posłuchać człowieka by go poznać. Dlatego postanowiłam sięgnąć po Kwiatki papieża Franciszka,
zbiór najpiękniejszych wypowiedzi Jorge Mario Bergoglio jako kardynała (także metropolity Buenos Aires) oraz wszystkich dotychczasowe jego wystąpienia jako papieża Franciszka. /fragment okładki
Nieprzypadkowy tytuł kieruje uwagę ku Kwiatkom świętego Franciszka; obie postacie pomimo upływu wieków łączy wiele podobieństw.

Lektura ta nie należy do najłatwiejszych. Każdy z fragmentów zawiera niezwykle silną treść zawartą często w kilku-kilkunastu zdaniach. I już teraz wiem, iż wielokrotnie będę sięgała do jej tekstu by w spokoju rozważyć jej znaczenie.

Papież Franciszek już jako kardynał i metropolita wierzył w człowieka; pokładał nadzieję w rozumie, uważając, iż ważne jest by zadawać pytania i szukać odpowiedzi. Przy słowach
mądrości, którą należy odzyskać, a która ma swój początek w umiejętności zachwycania się /s.17-18
przypominał się Świat Zofii Gaardera, w którym autor początek przypisywał ciekawości (pełna recenzja tutaj). Oboje zwracali uwagę jak ważne jest zastanowienie się nad tym co robimy; poszukiwanie prawdy jakakolwiek by ona nie była. Wracając jednak do samej treści książki. Znajdziemy w niej obraz człowieka wierzącego, kochającego człowieka jako istotę Bożą, poszukującego prawdy i dającego nadzieję ubogim.
Nie ma przyszłości bez teraźniejszości ani przeszłości /s. 38
Nasz obecny papież przypomina jak ważny jest historia, cały dorobek pokoleń, które żyły tutaj przed nami, których dzieło kontynuujemy my i nasi potomkowie. Zwraca uwagę na wagę pracy i modlitwy, której przeciwieństwem staje się konsumpcyjny wyścig szczurów. Pokazuje świat takim jaki jest naprawdę: rzeczywistość, w której łatwiej jest zobaczyć czyjąś krzywdę i z przerażeniem odwrócić głowę w przeciwnym kierunku niż pomóc potrzebującemu; społeczeństwa,  w których słowo staje się źródłem radości z obmowy, a nie źródłem chwały Bożej; człowieka, którego niszczy rutyna i przyzwyczajenie.
Otwórzmy oczy: niewolnikiem nie jest ten, kto został zakuty w łańcuchy, ale ten, kto nie myśli i nie ma przekonań. /s.54
Papież Franciszek z każdym kolejnym przeczytanym tekstem stał się dla mnie ikoną Kościoła; nie budynku, ale wspólnoty ludzi wierzących w prawdziwego Jezusa, który nawracał więźniów i grzeszników. Cała jego osoba jest żywym świadectwem wiary, która daje siłę i nadzieję.

Ta lektura to moje pierwsze, i już wiem, iż nie ostatnie, spotkanie ze słowem przybysza z Argentyny. Kiedy wspomniałam tylko, że mam taką książkę od razu znaleźli się na nią chętni. To pokazuje jak wielkie poruszenie uczynił ten niepozorny człowiek.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:

Kwiatki papieża Franciszka otrzymałam w ramach współpracy z Wydawnictwem M

8 komentarzy:

  1. Od razu wydał mi się sympatyczny :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tu teraz ładnie !!! :) Widzę, że ostatnio pracowałaś nad szatą graficzną bloga. Jestem pozytywnie zaskoczona:)
    A książkę, o której piszesz też zamierzam przeczytać, chociaż moim ulubionym papieżem i tak pozostanie Benedykt XVI. Jego działalność i słowa najbardziej do mnie trafiały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :) Mnie Franciszek zainteresował swoją postawą bardzo mocno ;)

      Usuń
  3. Książka wydaje się ciekawa, ale nie przeczytam. Mój stosik wakacyjny jest tak ogromny, że nie wiem czy się z nim uporam :D Pozdrawiam, Livresland :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam już całą półkę książek do przeczytania ;)

      Usuń
  4. Hej, odnośnie mojego wyzwania - jasne, że zaliczę, zdążyłaś się jeszcze w lipcu zgłosić;) Inne dziewczyny też dosyłały linki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam i czytałam - cudowna książka :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania