Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

[dyskusja z książką w tle] O samym blogu słów kilka

niedziela, 20 października 2013

Ostatnio było i o książkach i o recenzjach więc dzisiaj dla odmiany będzie o samym blogu. Jak myślicie jak powinien, wyglądać szablon bloga? Jakie elementy są w nim najważniejsze? (Wady (bądź zalety) możecie wskazywać choćby na moim szablonie).

Dla mnie to 
- ciekawy nagłówek, 
- wygodne menu u góry lub z boku,
- odesłanie do portali społecznościowych,
- przejrzystość strony,
- dostępne archiwum,
- ogólna czytelność strony.

Często jest ważna także oryginalność layoutu, która sprawia, że jedno spojrzenie wystarczy, bym wiedziała czyj to blog. Nie ukrywam - temat nieprzypadkowy :P Mój blog jest w stałym remoncie (jutro powinna zaktualizować się favikona) i chętnie poczytam co Wy o tym myślicie.

PS. KulturaMaialis przeprowadziła ze mną krótki wywiad. Jeśli ktoś chciałby przeczytać co tam jej naopowiadałam zapraszam tutaj. 

23 komentarze:

  1. Wywiad czytałam i trzymam kciuki za realizację planów :) A twój blog jest jednym z najczęściej przeze mnie odwiedzanych, a zmiany dla mnie na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy możesz zobaczyć szablon na moim blogu... będę wdzięczna jak coś podpowiesz :D
    http://alezaczytana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie powinien być przejrzysty i jasny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przejrzyście i żeby wszystko szło szybko znaleźć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię czarnego tła i muzyki włączającej się przy przeglądaniu strony. Wszystko musi być stonowane, by nie drażniło naszych zmysłów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podstawa to czarna czcionka na jasnym tle, umiarkowanie z wszelkimi gadżetami i paskami bocznymi, brak wkurzającego paska z muzyką na górze.A, czcionka też musi być czytelna - na widok czegokolwiek dłuższego, pisanego zawijasami, kursywą mnie mierzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie jak szablon pasuje w jakiś sposób do autora, żeby od razu się kojarzył z daną osobą tak jak piszesz. Ostatnio mam wrażenie dużo jest takich białych, zimnych i minimalistycznych blogów, o których jakoś szybko zapominam ;)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedy wchodząc na bloga, słysze muzykę, cierpnie mi skóra; kiedy na dodatek nie mogę znaleźć przycisku do wyłączenia jej - otwiera mi się w kieszeni nóż :P Nie przepadam też za szablonami, które ostatnio pojawiają się coraz częściej, w których zamiast wpisów są ikonki-obrazki ułożone w rzędy. No i oczywiście - przejrzystość, przejrzystość... Nie jest łatwo ją osiągnąć, sama z tym walczę :)
    PS Ciekawy wywiad! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przede wszystkim blog powinien być wygodny. A zatem: umiar i praktyczność na 1 miejscu. Za wiele gadżetow upchanych na zbyt małej powierzchni to katorga dla oczu, a i znaleźć cokolwiek jest trudno. Jasne tło, ciemny tekst. Lubię, jak blog ma linki czy widżety portali społecznościowych - można go sobie zapisać, potem łatwiej znaleźć i być na bieżąco. Jeśli to blog z recenzjami to dla mnie niezbędna jest lista recenzji - archiwum też się przydaje, ale jak ja przeglądam blogi to zwykle wchodzę na listę. Dobrze też, jak blog ma zakładkę "O mnie", na której autor napisał coś o sobie (dobrze wiedzieć, kogo się czyta;)). Ładny nagłówek i ogólny layout to sprawa - jak dla mnie - drugorzędna. Dla mnie najważniejsza jest treść i przejrzystość bloga. Czasem znacznie lepiej wygląda prosty, gotowy bloggerowy szablon, niż miszmasz wszystkiego po trochu, pstrokacizna, masa dodatków - wtedy się gubię. Nie lubię też automatycznie włączających się playlist - parę razy byłam już na granicy zawału, gdy włączyłam jakiś blog i nagle z głośników wybrzmiała muzyka.
    Ja jestem zwolennikiem zasady - im mniej, tym lepiej. I naprawdę dla mnie ważniejsza jest treść bloga i to, co sobą reprezentuje, niż szablon. Remont u Ciebie mi się bardzo podoba - jest właśnie tak, jak lubię :) Z umiarem i klasą. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie zmiany są na plus :) Uwielbiam kolor różowy, dlatego podobają mi się detale :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zmiany są dobre, bo świadczą o ciągłym rozwoju. A mnie się tu u Ciebie bardzo podoba. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytelna czcionka wydaje mi się być podstawą. Efektywne czcionki nadają się ewentualnie do tytułów postów, ale nie do samego tekstu; wtedy czytanie męczy. Dla mnie ciężko też czyta się blogi, w których występuje błąd na błędzie. Wiadomo, każdemu trafi się jakaś literówka, ale nie notorycznie. Denerwuje mnie również nieużywanie polskich znaków.
    Te wymienione cechy wydają mi się być najważniejsze. Jeśli chodzi o szatę graficzną, jest mniej ważna. Nie mam do niej szczególnych wymagań, dobrze, aby była ciekawa i przejrzysta. Przykuwała uwagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko czyta mi się teksty bez polskich znaków. To fakt :)

      Usuń
  13. Mnie wiele rzeczy denerwuje. Nie cierpię muzyki odpalającej się przy wejściu, brzmi jak te wyskakujące reklamy, a przy wielu otwartych zakładkach może doprowadzać do szału. Nie lubię gdy czcionka nie ma polskich znaków, jest za mała i zbyt fikuśna. Źle mi się czyta, gdy za tekstem jest tło i jest ono mocno widoczne. Podobają mi się minimalistyczne blogi i kafelki. Nie cierpię też gdy blog jest jednym wielkim banerem reklamowym: po co mam czytać afisz? Ważne są ikonki do kont społecznościowych, archiwum, kategorie i zakładka o mnie. Reszta już nie jest konieczna.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepraszam, że nie na temat, ale pozwalam sobie na umieszczenie linku do Twojego wyzwania http://monweg.blog.onet.pl/2013/10/21/nazywam-sie-numer-cztery/ Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam na podstronie wyzwania. Nie musisz się dublować :)

      Usuń
  15. Sama lubię blogi minimalistyczne, nie lubię zbytniego przepychu. W końcu przejrzystość to podstawa :)
    U mnie tak jak i u Ciebie, strona cały czas w przebudowie. Cały czas uczę się języka html ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę wreszcie zabrać się za porządki u siebie. :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytelność i dobra czcionka dla oka, niektórzy piszą takimi zawijasami, że udaję mi się rozczytać co drugie słowo i przy tym czasu namarnuje, żeby zobaczyć o co chodzi. Zdecydowanie wolę jaśniejsze tła i ciemne litery, na czarnym tle zdecydowanie gorzej się czyta, co do muzyki to tez mnie denerwuje, podobnie jak Paulina mało na zawał nie zeszlam,jak zaczyna wyć z głośnika, każdy ma inne upodobania muzyczne i niekoniecznie lubię jak ktoś mi narzuca coś poprzez bloga, bo tak to odbieram.

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania