Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

English matters 39/2013

piątek, 18 października 2013

colorfulmedia.pl
tytuł: English Matters
numer: 39/2013
redaktor naczelna: Katarzyna Szpotakowska
wydawnictwo: Colorful Media
miejsce: Poznań
stron: 42
źródło: egzemplarz recenzencki
Tak, tak - być może pamiętacie, że o tym magazynie już było. Tutaj wspominałam o jego późniejszym numerze, a tym razem o egzemplarzu, wydanym na miesiące marzec/kwiecień. Mogę Was uspokoić (a może zasmucić? Zależy już od każdego z Was), że jest to ostatnia recenzja English matters (przynajmniej na obecną chwilę). Za to w przeciągu kolejnych miesiącach będzie bliżej o innych czasopismach obcojęzycznych.

Podobnie jak i poprzedni ma 42 strony oraz zbliżone tematycznie działy:
This & That
People and Lifstyle
Culture
Language
Work (! ostatnio było Career)
Leisure
Travel
ułożone w nieco innej kolejności.

Jeżeli chodzi natomiast o same artykuły to znajdziemy wśród nich:
- nieco o karierze Lany Del Rey, 
- kilka stron na temat naszej żywności, 
- opowieść o Stanley'u Kubricku,
- tu pozostawię tytuł oryginalny: The man Booker Prize, myślę, że jest czytelne dla książkomaniaków ;),
- nieco o plastikowych kartach, 
- porady dotyczące umiejętności mówienia o rzeczach, o których mówić nie chcemy (czyli popularne: kobiety o wiek się nie pyta), 
- krótka historia strajków, 
- połączenie tradycji i nowoczesności w japońskich sportach,
- podróż na Manhattan.

Jak na mojego oko każdy znajdzie tu coś dla Ciebie. Język jest niezwykle czytelny, słowniczki ratują w trudnych sytuacjach, a przejrzysta grafika i brak reklam cieszą oko. Zastrzeżenia - za szybko dochodzi się do jej końca :)

Tych, którzy mają więcej pytań dotyczących artykułów odsyłam do komentarzy. Odpowiadam na nie całkiem regularnie :)

English Matters otrzymałam w ramach współpracy z wydawnictwem Colorful Media

13 komentarzy:

  1. Polecam to czasopismo, jest naprawdę godne uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podobają te czasopisma, tylko rosyjskie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A co o Kubricku napisali?

    I trochę nie na temat: niedawno dostałam "Born to die", zaczęłam słuchać i z zaskoczeniem stwierdziłam, że nawet mi się podoba ta muzyka. :) Wiem, spóźniłam się z tym odkryciem, ale zwykle nie kupuję nowości i z jakichś powodów byłam przekonana, że Lana należy do zupełnie innego gatunku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótki rys biograficzny, kilka słów o tym skąd się wzięła jego pasja i o tym jak potoczyła się jego kariera.

      Usuń
  4. Ja raczej nie skorzystam, gdyż nie znam angielskiego. U mnie w szkole był tylko rosyjski i niemiecki, ale polecę owe czasopismo mojej bratanicy. Ona zapewne skusi się na niego bardzo chętnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest też wersja rosyjska i niemiecka. Znajdziesz je jak wejdziesz na stronę Wydawnictwa ;)

      Usuń
  5. Nie słyszałam w ogóle o tym tytule, ale chyba poszukam go w kiosku. Skoro każdy znajdzie tam coś dla siebie, a chciałam posiedzieć więcej nad angielskim, to to jest chyba to, czego szukam. Dzięki, Ania! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w pracy nie muszę używać języka angielskiego, więc zauważyłam, że z czasem zaczęłam się w tym temacie cofać i na tegorocznych wakacjach miałam problemy z odezwaniem się w ogóle (jakaś dziwna bariera, sama byłam w szoku). Postanowiłam sobie czytać blogi pisane w angielskim, ale teraz jestem też ciekawa tego magazynu. Wiem jedno - prawdziwe podręczniki raczej mnie odpychają, potrzebuję nauki, ale z elementami rozrywki (jak przedszkolak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie. Tutaj odsłuchanie MP3 też jest ciekawym dodatkiem :)

      Usuń
  7. Zachęcona pozytywnymi opiniami kupiłam w zeszłym tygodniu ostatni numer z Jennifer Lawrence na okładce:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepiej lubię dział z podróżami i fajnymi miejscami :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania