Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

Henry Ford: "Moje życie i dzieło" - autobiografia z przesłaniem

czwartek, 24 października 2013

lubimyczytac.pl
autor: Henry Ford
tytuł: Moje życie i dzieło
tytuł oryginału: Me life and Work
przekład: praca zbiorowa
wydawnictwo: IPE
miejsce:Osielsko
rok: 2006
stron: 336
źródło: wypożyczona z biblioteki
Najpierw był referat na zajęcia z nauki organizacji i zarządzania. Koleżanka wzięła książkę i kiedy zaczęła mi o niej opowiadać wpadłam po uszy :P Wprawdzie do wygłoszenia o nim referatu jej nie przeczytałam w całości, ale już po, w drodze powrotnej do domu, tak :P

Życie Forda to lata z okresu przełomu wieku XIX i XX. Czas, kiedy samochody były dobrem luksusowym, a dziennie produkowano ich zaledwie kilka. Kiedy urodził się Henry, jego ojciec chciał by, tak jak i on, został farmerem, Jednak do młodego Forda to nie przemawiało. Od dziecka lubił coś tam składać, naprawiać, wymyślać. Stąd też pierwszym jego projektem była automatyzacja pracy na wsi.

Minęły jednak lata, trochę więcej czasu miał na obserwację otaczającego go świata i w rezultacie dostrzegł, że większą popularnością cieszą się samochody do jazdy po drogach, a nie polach.
Samo jednak tworzenie schodzi wtedy na dalszy plan. A opowieść przenosi się na działania pracy w fabrykach: wprowadzanie taśmy produkcyjnej, dzielenie pracy na etapy, wysokie wynagrodzenia i brak hierarchizacji pracowników. Znajdziemy tam system pracy, sposób zwiększenia produkcji samochodów z kilku do kilku tysięcy, stosunek do pieniądza, towaru, człowieka. Nie liczcie na porażki jakie przeżył. Jak sam pisze nie warto przejmować się tym, czego dokonać się nie udało.

O ile sama książka może dla wielu nie być interesującą to zawiera wiele cennych rad i wskazówek. Ja wiem, że współcześnie niemodne staje się wysokie opłacanie pracowników i traktowanie ich tak jak u Forda, ale czy przestarzałe to jest to samo co całkowicie nieaktualne? Moje życie i dzieło to tekst napisany dość przystępnym językiem, mający więcej z poradnika aniżeli z typowej biografii. Poprzez opisanie własnych doświadczeń autor przekazuje swój dorobek dla potomnych.

Wspomina tam nawet o polskich pracownikach, których uważała za nadzwyczaj pomysłowych. Chwali ich zdolności do poprawy wydajności pracy i wykorzystywaniu tego, co inni uznaliby za zbędne. Jak to mówią: Polak potrafi!

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:

12 komentarzy:

  1. Przyznam, że Francuzi i Anglicy piszą dobre biografie, mnie ich swobodny styl odpowiada. W Polsce nadal dużą wagą przywiązuje się do poważnego naukowego tonu, a to nie zawsze przysparza czytelników. Polecam Cronin, Katarzyna. Imperatorowa Wszechrosji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorzuciłam na LC ;) Pamiętałam jak czytałam "Efekt Lucyfera". Byłam pod wrażeniem, że tak można pisać książki naukowe.

      Usuń
  2. Nie da się ukryć, Ford był człowiekiem interesu. ;)

    Co do biografii, zależy czyje życiorysy Cię interesują: pisarzy, celebrytów, malarzy, muzyków? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Interesujących osób, z których wyniosę coś więcej niż kilka ciekawych anegdotek z ich życia. A to kim byli schodzi już wtedy na dalszy plan ;)

      Usuń
  3. Recenzja świetna, ale po książkę nie sięgne

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, ale z tą bym się z chęcią zapoznała;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze miło się czyta o polskim akcencie w książkach, szczególnie gdy wyraża on sympatię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że zaskoczył mnie ten fragment bardzo ;)

      Usuń
  6. Książka zapewne jest ciekawa, lubię biografie. Ostatnie jako czytałam to "Dzienniki" Osieckiej - polecam i przeróżne na temat zbrodni honorowych. Innych nie mogę Ci polecić, bo nie znam :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Od czasu do czasu mam ochotę na taką właśnie biograficzną lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz wylew biografii jest różnorodny, sportowców, muzyków, aktorów itd., ale miło sobie poczytać od czasu do czasu dobrze napisaną biografię.

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania