Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

[dyskusja z książką w tle] Skąd zdobywacie książki?

niedziela, 10 listopada 2013


W ostatnią niedzielę poprosiłam Was o pomoc w poszukiwaniu tematu do rozmowy. Padło wiele interesujących propozycji. Niestety nie wszystkie wykorzystam (wystarczy zerknąć na komentarze z tego posta), ze względu na to, że nie jestem obeznana w danej materii ;)

Dzisiaj miało być o pomyśle Kiti z Recenzje Kiti: "Kupować książki, czy wypożyczać z biblioteki". Ale, ze względu na nagły impuls postanowiłam zmodyfikować temat, a ten zostawić na później :) A co, improwizacja rządzi!

Książki są drogie. No cóż, za wiele się na to nie poradzi. Ale z drugiej strony nie zawsze każdy egzemplarz trzeba kupić z księgarni. Są przecież alternatywne formy zdobywania woluminów do kolekcji. 
Poniżej kilka moich:
- antykwariaty: ostatnio "Tristan i Izolda" za 2zł,
- graty z chaty (świetna strona, o której przeczytałam u jednej z blogerek): "Pan Tadeusz" z opracowaniem za free,
- biblioteczne porządki i wystawianie książek "do zabrania" - powoli zbieram komplet o Ani Shirley ;)
- porządki u dziadków; uchowałam tak przed wyrzuceniem książkę z sprzed wieku,
- okazje; "Mały książę" za czekoladę od koleżanki ;)
- no i egzemplarze recenzenckie, które wzbogacają moje księgozbiory.

Czytelnicy dodali od siebie:
- zakupy na allegro, 
- wymiany na LC, 
- promocje, 
- sklepy internetowe z przecenami,
- promocje w Matrasie,
- stoiska w marketach,
- kiermasze w bibliotekach, 
- stoiska książkowe na uczelni,
- Empik, 
- bonito.pl,
- wymiany ze znajomymi,
- Tania Książka (ode mnie: przekleństwo dla portfela :P), 
- z kiosku, 
- z prezentów, 

A skąd Wy zdobywacie książki? :)

27 komentarzy:

  1. Osobiście zdobywam książki z dwóch źródeł: kupuje na allegro, bądź wymieniam się z kimś na portalu Lubimy Czytać. I na razie to mi wystarcza ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poluję, gdzie się da. Promocje, allegro, lubimyczytac.pl. Wykorzystuję każdą możliwą okazję i cieszę się swoją zdobyczą jak dziecko :D
    Ale w antykwariacie jeszcze nigdy nie byłam...chyba najwyższy czas to zmienić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze są kartony z książkami do 5 zł. Można tam upolować perełki :)

      Usuń
  3. Ja nadal najwięcej książek wypożyczam. Czasem dostane jakieś w prezencie od koleżanki, rodziców lub chłopaka. Rzadziej sama inwestuję w nowe egzemplarze, no chyba, że chodzi o najnowsze dzieło Witowskiego, którego uwielbiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też głównie wypożyczam dlatego pytam innych z jakich źródeł powiększają własne księgozbiory. ;)

      Usuń
  4. Sklepy internetowe oferujące przecenione książki, oczywiście Allegro, no i od czasu do czasu coś wpadnie od jakiegoś sąsiada/sąsiadki :-P

    OdpowiedzUsuń
  5. Promocje w księgarniach internetowych, wymiany na LC i egz. recenzenckie:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Allegro, promocje w Matrasie <3, wymiany na LC, stoiska w marketach (chociażby dziś dwa kryminały za 10 zł), antykwariaty rzadziej, kiermasze książek w bibliotekach, księgarnie internetowe, stoisko książkowe w mojej uczelni. :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś kupowałam książki praktycznie tylko w Empiku, a dopiero teraz widzę jaka to była strata pieniędzy... Obecnie kupuję książki w dwóch miejscach - na bonito.pl (książki są średnio 5-10zł taniej niż w takim Empiku, a i bywają super promocje jak na przykład ostatnio -30% na wszystkie książki ;)) i w Matrasie, ale to tylko w przypadku jakiś ciekawych promocji ;)
    Poza tym czasem wymieniam się na LC albo ze znajomymi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko czuję potrzebę zakupu nowych książek, ale takie promocje bywają kuszące :)

      Usuń
  8. Ja odkryłam w jednej z galerii stoisko "Tania Książka".
    Kiedyś tam nie zaglądałam, bo nie mogłam znaleźć dla siebie tych książek, których chciałam, a które, no cóż, później płaciłam majątek w Empiku czy księgarniach. Nadal nie zrezygnowałam z tych sklepów, ale w Taniej Książce znajduję ciekawe książki czasami o 50% tańsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój portfel płakał jak za często tam bywałam :P

      Usuń
  9. Ja zazwyczaj kupuję z księgarni lub od wydawnictw, czasem z kiosku jak jest jakaś fajna seria.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie będę oryginalna. Z reguły kupuję w księgarniach (Matras, Empik), sklepach internetowych. Bardzo dużo wypożyczam z bibliotek w moim mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie sytuacja wygląda następująco: egz. recenzenckie, kupowane książki przez samą siebie, książki prezenty oraz książki pochodzące z wymian :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książki, które są mi potrzebne do nauki, jakiejś pracy czy w innym celu zazwyczaj pożyczam w bibliotekach a książki które chce mieć dla siebie, kupuje w empiku. Udało mi sie pary razy trafić na takie wyprzedaże że pewnie wyszło mnie to taniej niż bym zamówiła w necie a pójście do empiku jest jednak dla mnie duuużo wygodniejsze i przyjemniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Graty z chaty to mój numer jeden. Niebawem opublikuję specjalny post ze stosikami z tego portalu. Naprawdę polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam z niecierpliwością na stosik :)

      Usuń
  14. U mnie ostatnio egzemplarze recenzenckie wiodą prym...

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie jeśli kupuję książkę, to promocje, Tania Książka, gdyż nie jest to najtańsze hobby. Poza tym biblioteka, biblioteka i biblioteka, bo czasem lepiej wypożyczyć niż kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A o tym rozmawiać będziemy już niedługo :)

      Usuń
  16. Najwięcej to kupuję na promocjach i w taniej książce. Ale i tak najwięcej wypożyczam z bibliotek, uczęszczam do 5 :) Jeżeli dana lektura wywrze na mnie wrażenie, wtedy oczywiście muszę mieć swój egzemplarz, chociaż z miejscem krucho :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania