Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

[dyskusja z książką w tle] Świąteczna literatura

niedziela, 22 grudnia 2013


Święta Bożego Narodzenia to dla mnie szczególny czas. Uwielbiam kolędy, które lecą z głośników i ozdoby, dekoracje pełne mikołajów, gwiazdek, stajenek czy udekorowane choinki. Jako dziecko książek mam także swoje rytuały związane właśnie z tym czasem.

Nie wiem czy będzie to dużym zaskoczeniem jeśli wspomnę, że praktycznie co roku czytuję Opowieść wigilijną, która przypomina o magii świątecznego okresu. Po prostu czuję, że jest to idealna książka na ten czas. To jedna z tych pozycji, które są dla mnie ważne, choć tak właściwie trudno jest mi powiedzieć dlaczego. A może tym razem się przełamię i po lekturze postaram się wystukać coś na jej temat? Ze śniegiem kojarzy mi się także zawsze Królowa Śniegu, szczególnie kiedy za oknem brakuje białego puchu. Poza tym zeszyty z kolędami, których teksty uwielbiam a i przy okazji przygrywam sobie na instrumencie.

A poza czytelniczymi zwyczajami chętnie spoglądam w kolorowy ekran i z przyjemnością oglądam niskobudżetowe świąteczne komedie i filmy rodzinne, z nieodłącznym Kevinem :D

Czytelnicy dodali:
- "Świat nocy"
- "To tylko miłość" [film]
- "Bridget Jones"
- "Noelka" M. Musierowcz
- "Ominąć święta" J. Grisham
- "Szczęście w cichą noc" Ficner-Ogonowska
- "Stokrotki w śniegu" Evans
- "Listy do M."
- "Morderstwo w Boże Narodzenie" Agata Christie

23 komentarze:

  1. Kevin też mi się kojarzy, ale już przestałam go oglądać, bo jakoś mi się znudził:D Lubię też Alexa, ale nie wiem, jaki jej tytuł filmu.
    Odnośnie ,,Opowieści wigilijnej" to w tym roku zaopatrzyłam się w film i będę go, mam nadzieję, niedługo oglądać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że film "Opowieści..." też kiedyś oglądałam w TV. Ale zdecydowanie wolę książkę ;)

      Usuń
  2. Mi ze Świętami kojarzy się "Świat Nocy" :P Może to troszeńkę dziwne, ale wszystkie dwie części (pierwszy i trzeci tom) czytałam właśnie w okresie świątecznym (rok i dwa lata temu) :) Poza tym oczywiście Kevin, To właśnie miłość i Opowieść Wigilijna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kevin jest już tradycją, więc trudno ten film przeoczyć w święta:) A poza tym, jak wyżej, film To właśnie miłość, który uwielbiam. A o książki? Bridget Jones...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bridget tylko oglądałam. Książki jeszcze w rękach nie miałam.

      Usuń
  4. gadzam się z Tobą- Kevin. Musze obejrzeć chociaż kawałeczek pomimo iż jest to produkcja niskobudżetowa. Nawet bardzo :) A co do książek- nie mam typów. W te święta mam zamiar nadrobić zaległości książkowe (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dobry pomysł. Ja zazwyczaj w święta mam najmniej czasu na czytanie :D

      Usuń
  5. "Opowieść wigilijna" to bardzo dobra lektura na Swięta :) Ja bardzo miło wspominam również "Noelkę" Musierowicz oraz wszystkie inne części Jeżycjady, w których pojawiają się motywy świąteczne. A dzisiaj u siebie piszę o zbiorze polskich światecznych opowiadań :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Musze przeczytać "Opowieść wigilijną", koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Święta nieodłącznie kojarzą mi się z Kevinem. Co roku muszę go obejrzeć :0

    OdpowiedzUsuń
  8. Kevina nie oglądam już od lat, ile można...
    Opowieść wigilijną czytałam raz czy dwa - wystarczy. O Świętach mogę polecić książki: "J. Grisham "Ominąć święta" - komediowa i trochę parodia - bardzo fajna. "Szczęście w cichą noc" Ficner-Ogonowskiej (bodajże jutro u mnie recenzja), Evansa "Stokrotki w śniegu"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kevina mogę do oporu ;) A tytuły sobie już zapisałam.

      Usuń
  9. Zazwyczaj nie czytam w czasie świąt książek, a już na pewno nie wybieram takich o tematyce świątecznej. Za to ekranizację "Opowieści wigilijnej" zdarza mi się oglądać niemal przed każdą wieczerzą wigilijną. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie święta bez "Opowieści wigilijnej" - są stracone :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cóż, od jakiegoś czasu to koniecznie "Listy do M.", cudne są - miłe takie. I chyba ogólnie czytanie książek (jak i innych ludzi, np. blogerów) są takie bardzo świąteczne dla mnie, bo w normalnym tygodniu aż tak tego nie celebruję z braku czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na książkę zawsze choć troszkę czasu znajdę ;)

      Usuń
  12. Ja nie mam takich książek, ani filmów :-) może dlatego że świąteczna atmosfera, nawet pospołu z Dickensem mnie nie rusza. W ogóle Dickens to nie moja bajka i już wolę Prusa i jego dyskusje z motywami dickensowskimi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kryminał Boże Narodzenie Herkulesa Poirot Agaty Christie ^^ (tłumaczone również: Morderstwo w Boże N...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytuł także zapisałam. Czas sobie przypomnieć Herkulesa Poirota ;)

      Usuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania