Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

[wyzwanie z motywem w tle] Koniec

wtorek, 17 grudnia 2013

Był taki dzień, kiedy postanowiła stworzyć autorskie wyzwanie. Zaświeciła żaróweczka z pomysłem, zapaliłam się do okazji i powstało "Wyzwanie z motywem w tle". W grudniu rozpoczęło trzecią odsłonę.

Jako że jednak nie zdobyło zbyt wielkiego zainteresowania wahałam się czy aby jego nie zawiesić. Uznałam jednak, że zamiast pozostawać w próżni po prostu je zakończę. 

Być może kiedyś powstanie inne w jego miejsce, mniej lub bardziej inspirowane motywami. Na razie jednak ograniczę się do niedzielnych dyskusji z książką w tle.

Dziękuję wszystkim za udział i informuję, że linki grudniowe przyjmuję do 27 grudnia. Podsumowanie grudniowe wyzwania będzie ostateczne i zaplanowane jest jeszcze na ten rok kalendarzowy.

13 komentarzy:

  1. Widocznie taki czas. Ogrom wyzwań i niestety na wszystkie nie starcza czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak pomyślałam i postanowiłam moje zakończyć.

      Usuń
  2. Ja już bym nie dała rady, żeby zapisać się jeszcze do kolejnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Sama biorę udział jedynie w kilku.

      Usuń
  3. Ja trochę żałuję... Lubiłam Twoje wyzwanie :) Cóż - mam nadzieję, że kiedyś może przyjdzie pora na następne - na pewno będę śledzić, co się tu u Ciebie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zapraszam na niedzielne dyskusje :)

      Usuń
  4. Ja niestety nie dałam rady i żadna książka czytana w danym miesiącu mi nie podpasowała pod hasła :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Przykro mi! Ale ostatnio taka cisza na blogach, wybyli Ci ludzie :)) Tak, czy siak ja dodałam Cię od wczoraj do swojej listy i będę wpadać częściej xx.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sama mam problem z odwiedzinami na blogach innych ;(

      Usuń
  6. Mnie już czasu nie starcza na wszystko niestety.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi przykro. Tym bardziej, że zawsze starałam się przynajmniej jedną książkę przeczytać do Twojego wyzwania. Ale mówi się trudno. Może spróbujesz za jakiś czas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem i bardzo dziękuję za wkład w wyzwanie. Niemniej jednak potrzebuję nieco odpoczynku, ale mam nadzieję, że w przyszłym roku ruszę z nową akcją ;)

      Usuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania