Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

Alex Kava: Śmiertelne napięcie | thriller na dłuższą podróż pociągiem

piątek, 31 stycznia 2014

www.lubimyczytac.pl
autor: Alex Kava
tytuł: Śmiertelne napięcie
tytuł oryginału: Hotwire
przekład: Katarzyna Ciążyńska
wydawnictwo: Harlequin | Mira
miejsce: Warszawa
rok: 2011
stron: 316
źródło: wypożyczona z biblioteki
Na okres intensywnej nauki lekkie kryminały, thrillery tudzież obyczajówki stają się idealnym rozwiązaniem. Z Alex Kava spotykam się już po raz trzeci i wiedziałam, że lektury jej powieści żałować nie będę. A tym bardziej kiedy mój umysł nie przyjmuje niczego co wymaga długiej analizy i skupienia podczas lektury.

Choć wydawać by się mogło, że każda z jej powieści mieści się w utartym schemacie, to dla mnie raczej są to ramy, które z każdą odsłoną prezentują nową zawartość. Postać agentki Maggie O'Dell, rozpoczynanie rozdziałów od miejsca akcji, fabuła rozgrywająca się na równoległe funkcjonujących torach, znane mi są już z poprzednich opowieści: "Zabójczy wirus" i "Kolekcjoner", a mimo to za każdym razem zaskakują elementem nowatorstwa, niespodziewanym zwrotem akcji czy wydarzenie, którego bym się nie spodziewała. Chronologicznie "Śmiertelne napięcie" wydane zostało już po nich i jest dziewiątą pozycją z tej serii, ale tak właściwie sama zaczęłam czytać od środka i zagubienia nie odczułam. Aluzje do poprzednich części w czytaniu nie przeszkadzają, są raczej pomostem łączącym książki ze sobą i budującym obraz relacji Maggie z jej szefem oraz powiedzmy, że partnerem.

Pomimo pewnych wątków pobocznych historia zamyka się w ramach powieści, co się chwali. Sama fabuła początkowo wydaje się tak nieprawdopodobna, a jednak jak się okazuje aż nazbyt realistyczna:
W tym właśnie momencie Dawson ujrzał czerwone oczy [...] Ogniście czerwone oczy, które patrzyły to w tę, to w tamtą stronę. Jak to możliwe, że pozostali ich nie widzą? /ss. 12-13
Grupka dzieci popalających w lesie, w najlepszym wypadku ląduje w szpitalach z groźnymi poparzeniami; okaleczone precyzyjnym cięciem bydło budzi zdziwienie i niepokój wśród farmerów; zatrucia w szkołach stają się niczym epidemia, do tego zmiany na stanowiskach związanych z kwestią żywności w kraju. To wątki, które biegnąć równolegle scalają się w najmniej oczekiwanych momentach. A pomiędzy tym pojawia się agenta, która nieświadoma niczego trafia w sam środek niebezpiecznej akcji.

Thriller Alex Kava to dawka interesującej literatury, która nie jest przewidywalna, ma w sobie liczne zaskakujące momenty i wartą uwagi budowę napięcia. 

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
Syndykat Zbrodni w Bibliotece

Z serii o Maggie O'Dell notowałam o:
Zabójczy wirus [tom 6]
Kolekcjoner [tom 8]
Ostateczny cel [tom 11]

14 komentarzy:

  1. Przez pewien okres czasu strasznie mi się książki Kavy podobały, to było z sześć/siedem lat temu. Potem jednak trafiłem na jedną chałę (tytułu nie pamiętam, ale to było coś bez Maggie O'Dell) i się zniechęciłem. Może znów dam jej szansę :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam. Trudno jest znaleźć autora, u którego wszystkie pozycje zachwycają ;)

      Usuń
  2. Rany, non stop słyszę gdzieś o tej Kava, może bym się wreszcie skusiła? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze styczności z twórczością Kawy. Chyba przyszła w końcu na to pora bo mój okres nauki w koncu się skończył ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie czytałam jeszcze nic Kavy, ale wciąż mam w planach. Tylko coś nie mogę tracić na te książki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dostrzegłam kiedyś w bibliotece i tak się zaczęła przygoda;)

      Usuń
  5. Nie czytałam nic Kavy i nie byłam nigdy zainteresowana jej powieściami, ale fabuła tej akurat książki jest interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że ta książka nie jest przewidywalna, to już duży plus.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię nieprzewidywalność i zaskoczenie, nie czytałam jeszcze Kavy, ale widzę, że warto.

    OdpowiedzUsuń
  8. Alex Kava - nie trzeba mnie namawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam kilka książek Kavy i bardzo je sobie chwalę, po tę też z przyjemnością sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania