Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

Alex Kava: "Ostateczny cel"

wtorek, 3 czerwca 2014

www.lubimyczytac.pl
autor: Alex Kava
tytuł: Ostateczny cel
tytuł oryginału: Stranded
przekład: Katarzyna Ciążyńska
wydawnictwo: Mira | Harlequin
miejsce: Warszawa
rok: 2014
stron: 364
źródło: egzemplarz recenzencki
Agenta Maggie O'Dell nie jest mi obcą osobą. Choć nasza znajomość jest niepełna i nieco poszarpana to w nieznanym mi algorytmie cały czas nabiera tempa. I z tego co widzę nie zapowiada się na jej koniec.  

Seria związane z Maggie to jedna z tych, w których nie konieczna jest znajomość poprzednich części by odnaleźć się w toczącej się akcji. Powiązania i aluzje są dość luźne. Sama zaczynałam od tomu 6 i nie miałam problemów z rozgryzieniem relacji pomiędzy bohaterami czy wydarzeń z przeszłości. Gdyby ktoś jednak miał ochotę zacząć od początku to do niniejszej części 10 raz spotka się z bohaterką.

Bardzo lubię być zaskakiwana, a że mam zwyczaj kończenia rozpoczętych części to i tutaj dzielnie do końca wytrwałam. O ile, od około 1/3 lektura była czystą przyjemnością, to pierwsze rozdziały budziły mieszane uczucia. Kiedy mam już za sobą kilka części autorki przyzwyczajam się do pewnego stylu, budowania bohaterów i napięcia w akcji. Nie chcę czytać takich samych schematów. Z tego choćby powodów z ostrożnością podchodzę do książek Dana Browna.

Pozory początkowo mnie zwiodły. Trafiłam do stanu Iowa, gdzie nasza agentka przypadkiem trafiła na miejsce zbrodni, i to być może niejednej. A przypadki agentce tej zdarzają się stosunkowo często. Jak choćby w Śmiertelnym napięciu. Dla miejscowego szeryfa to pierwsze morderstwo i cała grupa nie do końca radzi sobie z emocjami. Niemniej jednak nie jest to ważne (choć unikałam jedzenia podczas lektury, przynajmniej bardziej wrażliwym) dla samej fabuły. Ot taki, plastyczny obraz sytuacji. Początkowa schematyczność dość szybko zamieniła się w akcję, która z każdą kartką nabiera tempa.
Wciąż żyje. Na tym musi się skończyć. Na tej myśli i na biegu. [...] "Nikomu nie powiem, przysięgam, że nie powiem." /s. 7
Noah to jeden z przypadkowych użytkowników autostrady. Chwila nieuwagi sprawiła, że razem z przyjacielem stali się ofiarami szaleńca. Widział co człowiek zrobił  z Ethanem. Teraz uciekał, licząc na łut szczęścia. A tamten bawił się w kotka i myszkę. Badał możliwości ludzkiej psychiki i kroił ciała na kawałki. Tym razem ofiarą padł Ethan, Maggie znalazła jakieś zwłoki, któż będzie następny?

Warta uwagi staje się cała otoczka wokół mordercy. Mamy Maggie, której dom został spalony a na stole leżała kartka z "mapą zwłok", z której jak widać morderca przeznaczył w pościgu rolę myszki. Do tego towarzyszącego jej przyjaciela Tully'ego i nowo poznanego, dobrze zbudowanego Creeda, który wraz z psami odszukiwał ciała. Nie zdziwicie się chyba, jeśli wspomnę i wątku miłosnym. W końcu Maggie żyje nie tylko pracą.

Dodatkowo pojawia się partnerka Tully'ego Gwen, w roli psychologa sądowego i Otisa, który choć będąc dojrzałym mężczyzną ma wiele z psychiki dziecka. Teraz w roli weterana podpaleń odsiaduje swój wyrok. Niemniej jednak wiele wskazuje na to, że wie o wiele więcej i to na temat owych morderstw. A jak zauważyła Gwen, Otis jest dużo mądrzejszy niż wszystkim wokół się wydaje...

Alex Kava pokazała, że Magggie O'Dell jeszcze nie jest postacią zakończoną. Akcja płynęła tak szybko, że aż trudno było mi się oderwać od powieści. A czytałam ją w przerwach między nauką na egzamin. To i tak sukces, że udało mi się czegoś nauczyć :)

Mamy tu liczne morderstwa, psychopatę, który ubóstwia naszą Maggie. Dobrze stworzoną intrygę i finał, który nie jest przewidywalny. Do tego sporą dawkę emocji, niemożność przerwania lektury i idealny środek antystresowy. Porównując jednak serię do powieści Erici Spindler to dla mnie wygrywa ta druga. Za fragmenty, które mają w sobie wiele z prozy jak i z poezji oraz artystycznego ducha wyrazu. Obie jednak stanowią dla mnie mocne nazwiska w gatunku :)
Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
Czytamy literaturę amerykańską

Ostateczny cel otrzymałam w ramach współpracy z wydawnictwem Mira | Harlequin

Z serii o Maggie O'Dell notowałam o:
Zabójczy wirus [tom 6]
Kolekcjoner [tom 8]
Śmiertelne napięcie [tom 9]
Ostateczny cel [tom 11]

9 komentarzy:

  1. Właśnie czekam na tę książkę. Jestem ciekawa swoich odczuć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam Cienie nocy tylko i tam 1/3 była napisana przez Kavę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wystarczy mi, że finał jest nieprzewidywalny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabieram się za Kavę, ale ciągle coś mi przeszkadza. Mam nadzieję, iż jednak w końcu sięgnę po którąś z książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem jak to jest :) W takim razie życzę CI, aby spotkanie z Kavą doszło do skutku.

      Usuń
  5. Czuję, że to książka w sam raz dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania