Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

"O przypowieściach, św. Pawle i Apokalipsie" Anna Świderkówna

środa, 18 czerwca 2014

Okładka książki O przypowieściach, św. Pawle i Apokalipsie
lubimyczytac.pl
autor: Anna Świderkówna
tytuł: O przypowieściach, św. Pawle i Apokalipsie
wydawnictwo: M
miejsce: Kraków
rok: 2014
stron: 156 + płyta CD
źródło: egzemplarz recenzencki
Z prof. Anną Świderkówną po raz pierwszy spotkałam się przy okazji Bram do Biblii. Książeczka w twardej oprawie powstała z audycji radiowych dotyczących Pisma Świętego, prowadzonych przez panią profesor. Na płycie można było usłyszeć oryginalne zapisy, w tym niezwykle przyjemny głos kobiety. Niestety nie dane było mi usłyszeć jej głos na żywo, bowiem po raz pierwszy nazwisko to usłyszałam kilka miesięcy temu, a lata życia tej niezwykłej kobiety przypadły na 1925-2008. 

Nie wahałam się więc ani chwili, kiedy Wydawnictwo M zdecydowało się wydać kolejną książkę w tej tematyce. Jak wskazuje jej tytuł, przedmiotem rozważań stały się biblijne przypowieści, postać św. Pawła (Szawła) oraz Apokalipsa. Z lekturą PŚ u mnie jest dość słabo. Czasem potrzeba motywacji, a dla mnie jej  źródłem jest właśnie zapis audycji, prowadzonych na falach Radia Józegf.

Nie ukrywam, że poniżej znajdziecie wiele pozytywnych słów o książce i nieco osobistych odczuć. Jednak nie-beletrystyka, w tym literatura religijna,  ma to do siebie, że odczuwam ją silniej, bardziej personalnie. W konsekwencji więc będzie tu i o Biblii i o samej książce.

To niezwykłe, jak prof. Anna Świderkówna traktuje Pismo Święte. Widzi w nim nie tylko księgę, która stoi na półce i czyta się ją kilka razy do roku. Nie, Ona dostrzega w nim treść, którą można porównywać z innymi gatunkami:
Miejscami jak kryminał, gdzie indziej jak powieść sensacyjna, a miejscami jak szczegółowy dziennik pokładowy. Tutaj tylko podamy "współrzędne" tych podróży.... /s.68
Kiedy rozważa znaczenie przypowieści pokazuje ich oblicze odmienne od tego, prezentowanego podczas niedzielnych kazań. Przy synu marnotrawnym zwraca uwagę na istotną postać ojca, przy chwastach i dobrych plonach, o tym jak inaczej na świat patrzy Bóg. Jako znawczyni kultury antycznej przybliża kontekst kulturowo-historyczny i rzuca nowe światło na znane mi teksty.Tłumaczy czym jest przypowieść, i jednocześnie jak łatwo je źle odebrać czy nawet nie zauważyć w ramach danej księgi. W części dotyczącej św. Pawła - Apostoła porównuje wersje z różnych ksiąg, przybliża nam jego sylwetkę i zwraca uwagę jak wiele zrobił dla Kościoła. Dzieje Apostolskie nie były nigdy dla mnie łatwą księgą. Wręcz przeciwnie, często uważałam ją za... nudną. Czytanie komentarzy pozwala jednak dostrzec kwestie inspirujące, dzięki którym przełamuję wewnętrzne opory :)

Wystarczyło, że raz usłyszałam głos z dołączonej płyty CD, by teraz podczas lektury słyszeć w głowie (wiem, nie brzmi to zbyt dobrze, ale wierzę, że nie uznacie mnie za wariatkę :p) ten spokojny ton głosu, kiedy opowiada o biblijnych zawiłościach. Czytając rozdziały o Dziejach Apostolskich po raz pierwszy od dłuższego czasu, nabrałam ochoty aby je ponownie przeczytać i poznać dokładniej. To jest niesamowite, że kilka stron/ kilka minut audycji potrafi przekonać do lektury ksiąg natchnionych. To jest tak bardzo niesamowite, że książkę zostawię sobie pod ręką, aby korzystać z niej podczas lektury Biblii.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:

O przypowieściach, św. Pawle i Apokalipsie otrzymałam w ramach współpracy z Wydawnictwem M

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam Świderkównę! W wolnym czasie podczytuję jej ,,Rozmowy o Biblii".

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam o tej książce jako prezencie dla mojej cioci. Po Twojej recenzji jestem jeszcze bardziej przekonana do tego pomysłu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobry pomysł, tak myślę. Twarda oprawa i pływa dodają jej uroku. Ja już wiem, że podrzucę ją mamie do czytania.

      Usuń
  3. Nie słyszałam wcześniej o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To całkiem możliwe. Ja zaryzykowałam sięgając z przypadku, po Bramy do Biblii i byłam zdumiona, że nie słyszałam wcześniej o tej kobiecie.

      Usuń
  4. Brzmi całkiem ciekawie.

    Zapraszam do siebie na konkurs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taka jest w rzeczywistości. Zaraz zerknę :)

      Usuń
  5. Niestety nie lubię takiego typu książek... :<

    http://wszechstronnie-zaczytana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że literatury religijnej nie lubisz czytać? :)
      Widziałam u Ciebie kilka słów o biografii Jana XXIII :P

      Usuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania