Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

"Rozum i wiara. Modlitwa. Godność. Solidarność." Bergoglio, Skórka, Figueroa

piątek, 18 lipca 2014

lubimyczytac.pl
autorzy: Kard. Jorge Mario Bergoglio, Rabin Abraham Skórka, Dr Marcelo Figueroa
tytuł: Rozum i wiara. Modlitwa. Godność. Solidarność.
przekład: Barbara Obroniecka
wydawnictwo: M
miejsce: Kraków
rok: 2014
stron: 116
źródło: egzemplarz recenzencki
Tematyka religijna na blogu przewija się dosyć często i w tym zakresie nie przewiduję za razie szczególnych zmian. To wymagająca materia, której nie sposób przeczytać i zrozumieć w godzinę. Tak naprawdę to pozycje, do których warto wracać w różnych okresach życia. Książka, a przynajmniej to, co w niej dostrzeżemy, jest przecież odbiciem naszego życia, doświadczeń, wiedzy. A przynajmniej tak słyszałam i jestem skłonna się z tym zgodzić.

Wrażenia po lekturze mogą być tak rozmaite. Szczególnie kiedy w grę wchodzi temat rzeka - religia a bohaterami opowieści są katolicki kardynał (dziś już papież), argentyński rabin i biofizik oraz członek Kościoła prezbiteriańskiego. Początkowo miał być to program telewizyjny. Stało się jednak inaczej. Rozmowa na temat rozumu i wiary, modlitwy, godności i solidarności przekształciła się w cienką formą, ale głęboką treścią refleksję trzech autorytetów, poszerzoną o wiersze, cytaty, uzupełnienia. 

Rozum i wiara
Pierwsze skojarzenie to książka Dana Browna pt. Anioły i Demony, w której Kościół postanowił otworzyć się na naukę (pomijając wszelkie inne poboczne wydarzenia). Rozmowa przekształca się jednak w zaawansowane rozmyślania o tym, jak długo człowiek pamięta o Bogu (póki nie skończy się msza w kościele?), skąd rozdzielanie życie wewnętrznego duchowego od wydarzeń dnia codziennego czy w jakiej relacji znajdują się nauki humanistyczne i ścisłe.

Kwestie wypowiadane przez rabina Skórkę w sposób szczególny zwróciły moją uwagę. Obrazowo przedstawiają problematykę i stosunkowo łatwo do mnie trafiały. Podobnie ze słowami kard. Bergoglio. Z tym, że do jego sposobu wyrażania miałam okazję przyzwyczaić się podczas lektury Kwiatków papieża Franciszka czy Nie zgadzaj się na zło. pewne trudności napotykałam za to przy wypowiedziach dra Marcela Figueroy.  Nietrudno dostrzec tam przesłanie, jednak zaawansowane słownictwo niejednokrotnie sprawiało mi trudność.

Modlitwa
najpierw jest cisza, która daje początek modlitwie - modlitwa rodzi wiarę, wiara rodzi miłość, miłość rodzi służbę, służba rodzi pokój /s. 39
Myślę, że każdy spotkał się ze słowem modlitwa, ale i jednocześnie jej obraz w naszych wspomnieniach może różnić się i to znacznie. Dla mnie modlitwa długo tożsama była z osobą klęczącą, wypowiadającą słowa pacierza. Na szczęście później poznałam jej prawdziwe oblicze. A rabin Skórka przypomina tutaj, że bliżej Boga może być osoba targująca się, pełna odwagi w tym, co mówi. Modlić można się nie wypowiadając słów, jak i wylewając z siebie żale. Niemniej jednak trzeba pamiętać, że jest to dialog, rozmowa.
To tu jest moment na zrewidowanie dotychczasowej wiedzy i poznanie, czego może nauczyć modlitwa.

Godność
Godność człowieka jest przyrodzona i niezbywalna. To wartość, której nikt nie nadaje, a więc nie może i jej zabrać. Dla mnie kojarzy się ona z historią opowiedzianą (na uczelni przez jednego z profesorów? nie pamiętam).
Kiedy ktoś ofiaruje Ci 100 zł piękne i błyszczące - weźmiesz je? Za chwilę ten sam banknot zostanie podeptany, wygnieciony - zacząłbyś się wahać? Na koniec zostałby zgnieciony w kulkę i przybrudzony. I co? Nadal ma przecież swoją wartość i bez problemu zapłacisz nim. Podobnie jest z człowiekiem - nieważnie jak bardzo stoczy się i zniszczy swoje życie nadal jest człowiekiem i nikt tego zabrać mu nie może. 
Podczas rozmowy przewijała się tematyka narodzi człowieka. Jego przynależności do królestwa ssaków, ale i nadrzędności w stosunku do innych zwierząt. Każdy z nas ma nadane imię, które identyfikuje jego tożsamość i pozwala odróżnić go od innych ludzi. W Biblii zmiana imienia to zmiana życia danej osoby.

Solidarność
Solidarność polega na tym, aby nie pozostawiać bliźniego samemu sobie /s. 91
Ta ostatnia część zwróciła moją uwagę w sposób szczególny. Dyskusja na temat solidarności w kontekście historii Jakuba i jego braci ze Starego Testamentu, odniesienie do własnych doświadczeń, np. kard. Bergoglio (ob. papieża Franciszka), wspomnienie o kulturze zappingu (dzięki przypisom dowiedziałam się, co to jest) pokazują jak łatwo pomagać i jednocześnie nie być solidarnym. A także zwracają uwagę jak ważna jest umiejętność współżycia z bliźnimi.

To cieniutka książka, której tematyka, choć analizowane przez doświadczenia religijne, są ważne i ze świeckiego punktu widzenia. O godności człowieka czy solidarności mówi się naprawdę dość często.
Wprawdzie nie jest napisana najłatwiejszym językiem, o czym już wspominałam, jednak zawsze można ją czytać powoli, w małych fragmentach.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
Czytam Biblię

Rozum i wiara. Modlitwa. Godność. Solidarność. otrzymałam w ramach współpracy z Wydawnictwem M

8 komentarzy:

  1. Książki o tematyce religijnej nie należą do moich ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może przeczytam, ale nie teraz.

    OdpowiedzUsuń
  3. To książka idealna dla mojej ciotki. Sama nie czytam takich publikacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dość wąska tematyka. Nie wszyscy lubią ją czytać ;)

      Usuń
  4. Dla zainteresowanych, pewnie faktycznie wciągająca tematyka. Dla mnie to kompletnie obca bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem lubię poczytać coś związanego z religią. Ale fakt - raczej niszowa dziedzina ;)

      Usuń
  5. Fakt, nie jest to zbyt porywająca lektura, ale kilka jej fragmentów, chociażby ten, który przytoczyłaś, zrobiło dla mnie duże wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem potrzebuję chwilę spokoju, refleksji. A dyskusja mądrych ludzi to idealne miejsce na rozmyślania.

      Usuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania