Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

[Notatki z angielskiego] 2 tydzień za mną | English Matters wydanie specjalne nr 10/2014

czwartek, 7 sierpnia 2014

Notatki z angielskiego to mój autorski projekt, związany z podszkoleniem języka angielskiego. Poniżej przeczytacie jak minął mi drugi tydzień pracy z językiem angielskim, ile poświęcam na to czasu i z jakich środków korzystam oraz co oferuje nam wydanie specjalne nr 10/2014 English Matters.

Nauka języków to dla mnie jedna wielka czarna dziura. Może nie jest to najlepszy wstęp do notki o nauce języków angielskich. Ale niech będzie. Żale czasem trzeba wyrzucić, a zdanie zacząć od ale.
Angielskiego uczę się (od 4 klasy szkoły podstawowej, czyli już jakieś 10? lat. I jak szerokie grono innych uczących się języka nadal nie znam. Trochę słabo. Tak. Wiem.

Jakby jeszcze tego było mało, uparcie twierdzę (twierdziłam?), że obcych języków nauczyć się nie potrafię. Dopiero kolega zwrócił mi uwagę, że to fajna wymówka. I w końcu to do mnie dotarło. Uwierzyłam, że mogę zdobywać szczyty i nauczyć się języka angielskiego. Czytać, słuchać, mówić no i pisać. Na razie skupiam się na dwóch pierwszych umiejętnościach. Na pozostałe przyjdzie jeszcze czas ;)

II tydzień Notatek z angielskiego to czytanie wydania specjalnego English Matters, o którym przeczytacie poniżej oraz powtórki z gramatyki. Zaczęłam skromniutko: podstawowe czasy teraźniejsze, zaimki. Przy okazji zauważyłam, że pewne drobiazgi ciągle mi się tam mieszają (np. often przed czy po czasowniku?) stąd zrobiłam swoje pierwsze w życiu fiszki w oszałamiającej liczbie: 3. Poświęcałam na to max 30 min dziennie. Z tym, że nie każdy dzień spędzałam z nauką. Czasem z różnych względów odpuszczałam sobie :)

Jakie plany na następne tygodnie?
45 min dziennie na j. angielski, czyli tyle co szkolna lekcja. Do tego dołączam nagrania mp3 z obu numerów EM i uczę się słówek z poszczególnych artykułów. Jeden tekst na dzień a dokładnie? Nie mam nic przeciwko. Do tego uzupełniająco gramatyka: czasy przeszłe, przyszłe, zaimki. Zobaczymy, jak pójdzie. Do tego może najwyższa pora odkopać stare podręczniki do angielskiego?

O czym miałam okazję przeczytać w wydaniu specjalnym English Matters?
em.colorfulmedia.pl
tytuł: English Matters
wydanie specjalne 10/2014
redaktor naczelna: Katarzyna Szpotakowska
wydawnictwo: Colorful Media
miejsce: Poznań
stron: 42
źródło: egzemplarz recenzencki
O języku, mówiąc tak w największym skrócie. Wchodząc głębiej w temat mogłabym dodać, że o współczesnym języku angielskim: tym jak powstawał, rozprzestrzeniał się i jak wygląda współcześnie.

W ramach historii mamy kilka słów o osobach, które odegrały dużą rolę w rozprzestrzenianiu się angielskiego, w tym głównie w sfery biznesowe, polityczne (gdzie królował i nadal utrzymuje silną pozycję j. francuski). Poza tym autorzy serwują nam niesamowicie ciekawy (i wyjątkowo przyjazny w lekturze) tekst o granicach literatury, gdzie prym wiedzie Oskar Wilde i motyw LGBT (wtedy uznawany za niegodny literatury, dziś... zresztą chyba sami widzicie). Poza tym możemy przeczytać nieco o Andersenie i Syrence Ariel (ostrzegam - to jeden z tekstów "niszczących dziecińśtwo").

Zdecydowanie większa część magazynu poświęcona została temu współczesnemu językowi, używanemu w gazetach, na ulicach, w programach telewizyjnych (talk show). Czytamy tam o historii brukowców, kilku bardziej znanych reality show, modzie na emotikony i skrótowce (HRU 2day? ) w smsach, slangu. Nieco trudniejsze w lekturze, ale przynoszące wiele praktycznej wiedzy. Za co zdecydowany plus dla wydawców :)

Tym, którzy myślą o wizycie w kraju anglojęzycznym polecam artykuł o obrażaniu innych. W końcu za granicą dobrze wiedzieć jak się nas obraża? A przy okazji można uniknąć przypadkowych przejęzyczeń, których konsekwencje mogą być co najmniej przykre.

Mnie urzekły teksty historyczne, ale to już kwestia gustu. Czytałam wiele opinii na temat magazynu, w których to ta druga grupa tekstów była wychwalana. Co kto woli ;)

English Matters otrzymałam w ramach współpracy z wydawnictwem Colorful Media

10 komentarzy:

  1. Ja również się uczę z tymi magazynami. Codziennie czyta sobie po jednym artykule. A dodatkowo teraz uczę się też na stronce memrise.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O stronce chyba kiedyś słyszałam. Niemniej jednak wrzucam ją w zakładki by kiedyś z nią bliżej się zapoznać :)

      Usuń
  2. Ja też tak sobie mówię, że się ang. nie nauczę i mam wymówkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może czas zacząć z nią walczyć :P Rosyjski i angielski to ciekawe połączenie mogłoby być ;)

      Usuń
  3. Właśnie czytam numer specjalny English Matters, uwielbiam ten magazyn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się czy są osoby , niezadowolone z czasopisma ;)

      Usuń
  4. Ten numer czeka na swoją kolejkę na mojej półce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam - konkurs - do wygrania książka :)
    http://monweg.blog.onet.pl/2014/08/08/konkurs-zabawa-do-wygrania-ksiazka/
    Niestety z językami jestem trochę na bakier.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam to wydanie English Matters, jest rewelacyjne! Mnie również najbardziej spodobały się artykuły dotyczące historii języka angielskiego, choć wszystkie pozostałe również są ciekawe.

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania