Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

[podsumowanie miesiąca] Sierpień

wtorek, 2 września 2014


Dla wielu to koniec wakacji. Życie studenckie ma jednak pewne zalety. Udało mi się nadrobić książkowe zaległości i napisać kilka tekstów na "awaryjne momenty" :) Poza tym na blogu notowałam o:

12 przeczytanych książkach:
Pożegnanie z Avonlea Lucy Maud Montgomery
Achaja tom III Andrzej Ziemiański
Zakochać się Cecelia Ahern
Uśpione morderstwo Agatha Christie
Matki, żony, czarownice Joanna Miszczuk
20 000 mil podmorskiej żeglugi Juliusz Verne
Niedziela na wsi Agatha Christie
Sens ksiąg biblijnych Anna Świderkówna
Zabójstwo Rogera Ackroyda Agatha Christie
Tajemnicza wyspa tom I Juliusz Verne
Dziewczynka z balonikami Agnieszka Turzyniecka
Trzepot skrzydeł Katarzyna Grochola

Wśród których, największe wrażenie zrobiły na mnie: 20 000 mil podmorskiej żeglugi oraz Trzepot skrzydeł.

Poza notkami o książkach pojawiły się:
Notatki z angielskiego - podsumowanie 2 tygodnia
INA #4 na sierpień 

Ponadto:
zakończyłam wszelkie prace remontowe na blogu; zaktualizowane zostały wszelkie posty, strony, poprawiony szablon i próbnie zamiast komentarzy zainstalowałam Disqusa. Niestety nie działał jak powinien, stąd wróciłam do komentarzy Google. A szkoda, bo polubiłam Disqusa. 

A jak wygląda realizacja moich książkowych wyzwań?
Nie tylko literatura piękna: 1 [wszystkie w roku 2014: 9] 
Polacy nie gęsi II: 5 [15]
Czytam literaturę amerykańską: 3 [18]
Ocalić od zapomnienia: 6 [18]
Biblioteczne: 7! [21!]
Czytamy Anię: 1 - zakończenie wyzwania [4]

Uff... Sierpniowych podsumowań byłoby na tyle. A jak u Was? I komu z dniem 31 sierpnia skończyły się już wakacje? :p

26 komentarzy:

  1. Widzę, że miałaś bardzo intensywny sierpień :) I jak dużo przeczytanych książek! U mnie 7, ale jestem jak najbardziej zadowolona :) Muszę koniecznie sięgnąć po coś Juliusza Verne'a :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam więcej, ale tu podałam tylko te, o których pisałam na blogu. Polecam Verne :) U mnie jeszcze przewinie się on na blogu we wrześniu.

      Usuń
  2. Widać, że bardzo się angażujesz w życie blogowe ;) Zapraszam do mnie na comiesięczny konkurs. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sierpień upłynął mi głównie pod znakiem bloga ;)

      Usuń
  3. Zazdroszczę tych trzech miesięcy wolnego. Chętnie bym skorzystała z tak długiego urlopu. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem świadoma, że już niedługi i koniec tak długich wakacji ;) Więc trzeba skorzystać z ostatnich lat studiowania :)

      Usuń
  4. Ech tych awaryjnych recenzji ostatnio mi brakuje :) jakoś nie mogę nadrobić zaległości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak mam w roku akademickim. Dlatego teraz jak czytam nawet więcej to część notek zostawiam na później :)

      Usuń
  5. Ja od 1,5 tygodnia pracuję i awaryjne notki wkrótce mi sie skończą! Marzę, by przeczytać kilka stron książki, a tymczasem siedzę z nosem w papierach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie uroki powrotu do pracy. Ale w końcu może wszystko się u Ciebie ustabilizuje? :)

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie do wyzwania. Jakby jednak nie patrzeć to spam ;)

      Usuń
  7. Bardzo dobry sierpień miałaś. Wszystko ogarnięte, więc można się w spokoju cieszyć miesiącem wakacji :) Powodzenia we wrześniu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wynik naprawdę świetny. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję, że we wrześniu uda mi się przynajmniej wyrównać Twój wynik, co w sierpniu raczej się nie popisałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właściwie nie wiem ile książek przeczytałam w sierpniu. W podsumowaniu umieszczam te, które dotyczyły wpisów na blogu ;) I nie traktuję tego jak wyścigi. Czasem przeczytam 3-4 w m-cu :p Kiedyś bardziej się spinałam o ilość. Teraz doceniam przyjemność z czytania. Ot tak, po prostu :)

      Usuń
  10. Tak przeglądam Twojego bloga i dochodzę do wniosku, że Ty przecież czytasz klasykę. Może jednak sie przyłączysz? Zbieram chociaż 5 osób, żeby ruszyć z wyzwaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale wszystkie książki przed 2000 r. dodaję do wyzwania "Ocalić od zapomnienia" :) A nie ma sensu dublować wyzwań ;)

      Usuń
    2. To absolutnie nie jest dublowanie. Ja też należę do tego wyzwania. Przecież nie wszystkie książki wydane przed 2000 rokiem zasługują na miano klasyki. Na przykład taki King nie jest klasyką, ale Nabokov juz tak. Mam już cztery osoby chętne. Może jednak sie przyłączysz?

      Usuń
    3. Lubię jasno postawione kryteria a klasyka to dla mnie pojęcie nieostre. Stąd wolę poobserwować wyzwanie z boku :) Tak naprawdę nie wiedziałabym jakie powieści uznać za pasujące do wyzwania, a jakie nie ;)

      Usuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szablon już odświeżyłam ;) Ach ten spam :p

      Usuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania