Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

"Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś. Miłość, szyk i złe nawyki"

czwartek, 2 października 2014


autor: Anne Berest, Audrey Diwan, Caroline De Maigret, Sophie Mas
tytuł: Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś. Miłość, szyk i złe nawyki
tytuł oryginału: How to Be Parisian Wherever You Are: Love, Style and Bad Habits
przekład: Małgorzata Kozłowska
wydawnictwo: Muza SA
miejsce: Warszawa
rok: 2014
stron: 264
źródło: egzemplarz recenzencki

Francuska literatura z pogranicza wspomnień i poradnikowego stylu nie jest mi obca. Zakochałam się w niej po lekturze Lekcje Madame Chic (a teraz czytam ją ponownie z zakreślaczem i karteczkami indeksującymi w ręku) i utrzymałam poradnikiem o wychowaniu dzieci W Paryżu dzieci nie grymaszą. W między czasie trafiłam na słabszą opowieść o Coco Chanel  - trudno, czasem tak bywa.
Biorę udział w konkursie „Bądź paryżanką... i wygraj!” z okazji premiery książki „Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś"
Wszystkie to pozycje łączyło nie-francuskie pochodzenia autorki. Poznawaliśmy świat oczami cudzoziemców, którym przyszło poznać tak odmienny świat. Natomiast książka, będąca przedmiotem tego postu jest o Paryżankach, oczami Francuzek. Oczywiście, od razu mogę powiedzieć, że jest to dość niecodzienna forma pisarka. Mamy luźne relacje, piękne ilustracje,  a w między czasie nawet formy quasi komiksowe. Pomiędzy akapitami kilkuwersowe przerwy, takie jak choćby w moim poście.

Ni to poradnik, ni opowieści z życia. Znajdziemy tutaj opisy scen rodzajowych z francuskiego życia i paryżanki, ocenione dość krytycznym okiem. Z jednej strony wytknięte są ich wady - widziane oczami cudzoziemców, a za chwilę pokazane jak dostosowują życie do swoich wymogów.

Przeczytałam ją błyskawicznie, zachwycona wysoką jakością grafik i wydania - naprawdę, jest czym się zachwycić. Myślę, że z 1/3 zajmują właśnie kolorowe elementy. Do tego jeszcze lekkie pióro, barwny język i niesamowite opowieści z doświadczenia autorek. Wszystko świetne, ale... o przeczytanych rozdziałach zapomniałam już po kilku godzinach. Poza kilkoma fragmentami (m.in. kwestie relacji damsko-męskich) nie pozostało mi po niej nic. Jedynie chęć przewertowania jej i pooglądania zdjęć.

To trochę jak z kolorowymi gazetami, które kupujemy, czytamy i wyrzucamy. Znajdziemy tam inspirujące historie, liczne porady modowe, urodowe, związane z relacjami damsko-męskimi. Mimo że czasem nie wnoszą za wiele do naszego życia robimy to dalej, czytając ciekawostki. Coś zapamiętamy, komuś polecimy, za jakiś czas przy przeglądaniu może sobie przypomnimy. Rozrywka dość powierzchowna, ale czasem konieczna. Cały dzień wykładów można sobie zakończyć takim lekkim akcentem.

Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś to dla mnie właśnie taka książeczka, która pokaże nam jak tajniki życia Francuzek, ale nie pozostawia nic więcej oprócz przyjemnego wrażenia. Ale czy wszystkie książki muszą nieść przesłanie i mieć drugie dno? Poznajmy jak one żyją i jak o tym opowiadają. Być może coś nas zainspiruje?  Byłam na wymianie w gimnazjum we Francji. Miałam okazję poznać tamtejszą rodzinę i potwierdzam, że sama przeżyłam na własnej skórze pewne opowieści.

To zastanówcie się czy nie chciałybyście poznać pięknie wydanej i lekkiej książki, a ja wracam do ponownego poznawania Lekcji madame Chic... :)

"Biorę udział w konkursie „Bądź paryżanką... i wygraj!” z okazji premiery książki „Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś” Berest Anne, Diwan Audrey, de Maigret Carolina, Mas Sophie. To napisana z humorem i sporą dawką (auto)ironii książka pełna błyskotliwych i oryginalnych porad i spostrzeżeń. To szansa, by wraz z Caroline de Maigret przenieść się do inspirującego świata mody, muzyki, filmu, literatury i kuchni. To recepta na to, jak stać się kobietą odważną, niezależną i interesującą, akceptującą jednocześnie swoje słabe strony.."

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania:

Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś. Miłość, szyk i złe nawyki otrzymałam w ramach współpracy z wydawnictwem Muza S.A. oraz firmą Business and Culture

To forma programu afiliacyjnego :) Nic nie tracisz, a mi pozwalasz opłacić np. domenę bloga ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania