Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

Magdalena Witkiewicz: Opowieść niewiernej

wtorek, 14 października 2014

autor: Magdalena Witkiewicz:
tytuł: Opowieść niewiernej
wydawnictwo: Świat Książki
miejsce: Warszawa
rok: 2012
stron: 224
źródło: wypożyczona z biblioteki
Utrzymując się w nurcie tematyki kobiecej (wystarczy przejrzeć ostatnie recenzje) opowiem o kobiecie, której idealne życie rozpadło się na kawałki w kontakcie z rzeczywistością. O (nie)idealnym małżeństwie, zdradzie i kobiecie, która poszukuje swojego miejsca na ziemi. To nie jest moja pierwsza powieść tej autorki. Blisko rok temu, pisałam o Szkole żon, z pogranicza lit. kobiecej i erotyki.

Tym razem jednak poznajemy Ewę i Maćka. Oboje mieszkają w Gdańsku, a On proponuje ślub ze względu na korzystne wspólne rozliczenie podatków (ma dużą firmę i jest to dla niego (rzecz jasna) opłacalne). Już samo to mogłoby wydać się dziwne. Ale nie... dorzućmy do tego oświadczyny, które  mijały się z wyobrażeniem bohaterki i większości (jak nie wszystkich) kobiet i dostosowanie się partnerki, w pełni do tego, czego chce Maciek. Uległość nie jest dobra. Zresztą Ewa sama później myśli:
Z małżeństwem jest jak z posadą: ile na początku wynegocjujesz, tyle masz.
Jej małżeństwo nie zapowiada się, więc na bajkę. Maciek ma w swoim życiu pracę.... i daleko daleko inne rzeczy, w tym życie rodzinne. Dla chcącej wspólnie spędzać czas i podróżować Ewy to raczej nie jest idealny kandydat. I szybko zaczyna do niej docierać, że układ w jaki trafia nie jest idealny. Ślubu kościelnego brak. O dziecku dyskusji brak. A mąż chce się budować pod Krakowem. Aż tak daleko od jej ukochanego miasta? I niby tak ma wyglądać jej życie małżeńskie?

Próbując walczyć zaczyna brać pod uwagę i inne możliwości. W końcu utrzymuje kontakt z Michałem, który od zawsze był jej przyjacielem. A przez przypadek nawiązuje kontakt z Pawłem i zaczyna zdradzać swojego męża (jakby nie patrzeć to Opowieść niewiernej). Sama nie rozumie, co pcha ją w ręce innego mężczyzny i dlaczego decyduje się na czyn, który nie tak dawno samo surowo oceniała. Wszystko toczy się wokół naszej Gosi i kilku mężczyzn, którzy zaczynają odgrywać w jej życiu mniejsze i większe role.

Magdalena Witkiewicz rysuje nam obraz nieszczęśliwej kobiety, która ze swojej winy trafia na toksyczną relację. Mamy zapracowanego i nastawionego na karierę mężczyznę oraz pragnącą normalnego życia Ewę. Żadne z nich nie jest bez wad; tak naprawdę oboje mają w sobie wiele niewypowiedzianych żalów. Za bohaterką stoi jej najbliższa przyjaciółka Gocha, która nie boi się jej powiedzieć, co myśli o takim życiu. Ale czy od mówienia coś się zmieni? No i jak skończy się historia Ewy?

Czytajmy, obserwujmy nasze relacje i nie bójmy się zmian, Takie myśli wywołał we mnie tekst powieści. Dzięki Opowieści niewiernej sama przez chwilę się zastanowiłam czy relacja w jakiej jestem jest w porządku dla obu stron. Każde ma swoje marzenia, plany, wizje przyszłości. Ważne by było tam w końcu miejsce i dla tej drugiej strony.

Lubię powieści, po których zaczynam się nad czymś zastanawiać. Rewidować własne poglądy, a nawet obserwować swoje życie innym okiem. Miło na sercu mi się robi, kiedy tak silne wrażenia wywołuje literatura kobieca - tak niesłusznie często krytykowana, za rzekomy brak wartościowej treści.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania