Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

[bajkowa niedziela] 5 ulubionych dobranocek

niedziela, 9 sierpnia 2015

Czas na nową akcję: bajkową niedzielę! Od dzisiaj, co tydzień postaram się wrzucać około bajkowe wpisy. Zapraszam na powrót do dzieciństwa, do miejsc, które może już uległy nieco zapomnieniu, a może, do których warto powrócić? Zaczynamy od...

dobranocek ze szklanego ekranu!


Za oknem gorąco, aż za gorąco. W domu wcale nie lepiej. Dla chwili wytchnienia postanowiłam cofnąć się kilka, no... kilkanaście lat wstecz i pokazać Wam bajki, które kochałam jako dziecko. I nadal słysząc melodie, je rozpoczynające, nadal potrafię przerwać zadanie, jakie wykonuję. To bajki, które kocham bez względu na wiek!

ścieżka dźwiękowa na początek:

#1 Smerfy

Kto nie zna małych niebieskich istot, wśród których imiona odzwierciedlały cechy charakteru, a męskiej zgrai towarzyszyła jedna blondynka? Jak przystało na bajkowych bohaterów mieli wrogów w postaci Gargamela i kota Klakiera, którzy ciągle knuli jak podstępem dostać się do smerfowej doliny. Smerfny świat to obraz mojego dzieciństwa <3

#2 Gumisie

Niezależnie od tego co robię, na dźwięk gumisiowych głosów rozpowiadających o gumisiowych jagodach uśmiech pojawia się na ustach. Banda misiowatych, którym nieobce są kłopoty życia domowego i roztrzepanych dzieciaków, towarzyszy mi już od wielu lat. Na sam ich widok robi się jakoś tak cieplej!

#3 Tabaluga

Oto Tabaluga, dzielny Tabaluga! i Jakubie, zrób mi loda! to teksty, które na stałe związane są ze smokiem, który swoją odwagą zawsze pokonywał plany złego Arktosa. Choć bajka nie wyróżniała się szczególnie spośród innych mnie do siebie przekonała. O smoku Tabaludze nie da się zapomnieć!

#4 Franklin

Kochany żółw Franklin, który wraz z przyjaciółmi poznaje uroki dziecięcego życia i podejmuje swoje pierwsze poważne decyzje. Na swój sposób bardzo podobne były Misiowanki :)

#5 Pszczółka Maja

Wprawdzie nie pamiętam jej jako ulubionej bajki, ale wiem, że jako dziecko płakałam ilekroć się kończyła. Nie dało się mnie wtedy uspokoić. A piosenkę tytułową słucham z przyjemnością, zresztą dla przypomnienia:


Kojarzycie te bajki, lubiliście je czy może wybieraliście ? 

Zrobiłam szybką sondę wśród osób, które natrafiłam w trakcie wpisu i okazało się, że osoby z około mojego wieku zdecydowanie podają (poza wymienioną piątką):
Reksio, Bolek i Lolek, Wilk i zając, bajki z kaczorem Donaldem, Myszka Miki i przyjaciele, Muminki, Miś Uszatek, Tom&Jerry, Kubuś Puchatek, Noddy, Braci koala para (pamiętacie?), Bob Budowniczy, Pat i kot, Przygody kota Filemona, Misiowanki(!), Madeline, ...  

Natomiast starsi, np. rodzice wybierają takie tytuły jak:
Miś Uszatek (miałam maskotkę misia z klapniętym uszkiem), Reksio, Bolek i Lolek, Miś Koralgol, Pszczółka Maja, Krecik, Koziołek Matołek, Porwanie Baltazara Gąbki, Żwirek i muchomorek, Muminki, Rumcajs, Jacek i Agatka, Zaczarowany ołówek, O dwóch takich co ukradli księżyc,  ...

Jak widać dobre bajki potrafią być znane nie jednemu pokoleniu ;) To jak wyglądają Wasze wspomnienia związane z bajkami?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania