Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

ŚBK: Autorzy, którzy poruszają dusze (Top 10 nazwisk)

niedziela, 21 lutego 2016

Przegląd 10 autorów, których twórczość poruszyła moją duszę. Znajdą się tutaj pisarze, tworzący dla dzieci i starszych czytelników. Wybrałam nazwiska, których - przynajmniej - jeden tytuł sprawił, że zaczęło "w duszy mi grać" i pozostawił we mnie "to coś". Tematyka jest tak eteryczna i ulotna, że trudno jest mi o niej pisać w prosty i mechaniczny sposób. Zresztą, zasadniczo jest mi zwykle trudno pisać w taki sposób. Bliższe mi jest niedookreślenie niż syntetyka treści (przynajmniej w sferze kultury i sztuki). A teraz, do rzeczy :)

21 lutego w ramach akcji grupy Śląskich Blogerów Książkowych na kilku blogach książkowych pojawią się teksty o tym temacie. Jeżeli jesteście ciekawi, kogo na swoich listach widzi pozostała część ekipy szukajcie adresów naszych blogów w zakładce "nasze blogi").

10 autorów, którzy poruszają dusze (kolejność przypadkowa)

#1 Frances Hodgson Burnett
Znana z Tajemniczego ogrodu, Małej Księżniczki czy Małego Lorda. Opowiadała o tym, czym jest prawdziwa przyjaźń, duma i szacunek do drugiego człowieka oraz dziecięca ufność, która kruszy największe uprzedzenia i rodzinne konflikty. Nie wyobrażam sobie dzieciństwa bez Mary, Dicka czy Sary. Każde z nich na zawsze pozostawiło fragment swojej historii we mnie; uczyły wartości niezależnych od szerokości geograficznych, płci, wyznania, ani epoki, w której żyjemy.

#2 Jostein Gaarder
Kto początkiem gimnazjum postanawia zainteresować się filozofią? Mała Ania, zakochana w słowie pisanym. I trafia na Świat Zofii, czyli podróż w głąb filozofii. I tak uczy się, co ma jaskinia do starożytnych myślicieli oraz jak wpleść klocki Lego w abstrakcyjne analizy. Może nie zapałałam wtedy miłością do tej dziedziny, ale z przyjemnością wracałam do historii z kapeluszem, cylindrem i nie do końca liniową rzeczywistością. Zofia i Hilda, jako bohaterki tej niezwykłej podróży, pokazały, że nie ma rzeczy trudnych; niektóre wymagają tylko wyrozumiałego nauczyciela, ewentualnie białego królika. Sprawdziłam, da się nastolatce "sprzedać" filozofię.
Podsumowanie sprzed roku, czyli: 10 najważniejszych książek w moim życiu >klik<. Pokazuje, że zmiany zachodzą i nowe doświadczenia wpływają na dokonywane wybory.
#3 Renata L. Górska
Tym razem rodzime nazwisko i współczesna autorka literatury kobiecej. Renata L. Górska łączy lekką opowieść o codziennym życiu z trafnymi obserwacjami i pięknym językiem. Tworzy powieści, które czyta się z przyjemnością, a jednocześnie to teksty, przy których zastanawiamy się nad tym, jak wygląda nasze życie i może, w których miejscach warto je zmienić. Za sobą mam: Historia kotem się toczy, Błędne siostry, Za plecami anioła, Cztery pory lata, Przyciąganie niebieskie. Każda z nich pozostawiła poczucie obcowania ze sztuką na niezwykłym poziomie językowym i stosunkowo dobrym treści.

#4 Erica Spindler
Podobnie jak Renatę L. Górską, tę autorkę cenię za poetycki język, którym kreuje fabułę kryminałów. To nadzwyczajne, jak za pomocą zwykłych literek, udaje się tworzyć zdania, przenoszące w inny świat i pozwalające się wyłączyć z rzeczywistości. Pisałam u siebie o: Naśladowcy, Stanie zagrożenia, Mordercy, który bierze wszystko, Ślepej zemście, Wyścigu ze śmiercią

#5 Stephen King
W klimacie literatury, trzymającej w napięciu szczególne miejsce ma u mnie King, którego odkryłam nadzwyczaj późno przy okazji horroru Ręka mistrza. Nie spodziewałam się, że można aż tak bawić się emocjami czytelnika; balansować między tym, co rzeczywiste, a tym, co możliwe, ale czy na pewno prawdziwe? Szczególnie mocno pamiętam też: Cmętarz zwieżątTo, Carrie.
Lista, która nadal istnieje i bardzo powoli (bezstresowo) jest realizowana. Top 13 książek na rok 2014/15 



#6 Gabriel Garcia Marquez
Jedna powieść - Sto lat samotnościtworząca tak zupełną i skończoną całość. Jedna historia, które poznanie wymaga uwagi, czasu i zaangażowania. Tak wiele wątków, postaci, sytuacji znanych. Trzeba przeczytać, żeby zrozumieć. Po przeczytaniu pozostaje i nie daje się zapomnieć.

#7 Juliusz Verne
Poznałam się z jego twórczością już na studiach i zakochałam się (tak, dopiero wtedy po raz pierwszy zdecydowałam się sięgnąć po inne dzieła autora niż W 80 dni dookoła świata. 20 000 mil podwodnej żeglugi opisami przyrody i fabułą pochłonęło mnie na długie godziny.

#8 George Orwell
Autor Roku 1984, który do tego stopnia zaintrygował mnie tematem totalitaryzmu, że zdecydowałam się pisać o tym pracę maturalną, a później regularnie pochłaniałam książki z tej tematyki. Wizja Wielkiego Brata na stałe skupiła moje myśli i nie dała o sobie zapomnieć. Czytany później Folwark zwierzęcy  nie mógł już tam intensywnie na mnie zadziałać, ale i tak okazał się powiastką, która jest dobra (doczekała się nawet kontynuacji: Folwark zwierzęcy. Reaktywacja spod pióra innego autora).


Spór, który wydaje się nie mieć końca: Bloger książkowy vs bloger kulturalny >klik<

#9 Mario Puzo
Ojciec chrzestny to klasyk. Powieść, która zachwyca za każdym razem (a nawet podczas oglądania ekranizacji). Za takie dzieło, autor musiał znaleźć się na takiej liście. Wiele koleżanek jest zaskoczonych miłością do tak krwawej powieści. No trudno, Achaję Ziemiańskiego też uwielbiam pomimo braku delikatności. Lubię dobrą literaturę, nie musi być łagodna i udelikatniona.

#10 Kazimierz Moczarki
Rozmowy z katem nie doczekały się jeszcze recenzji na blogu; czytałam je przed powstaniem tego miejsca (czyli przed 2013 r.). Opowieść o tym, jak w III Rzeszy tworzono społeczeństwo ludzi bezwiednie poddanych woli Hitlera zatrważa. Momentami trudno jest ocenić, na ile winni byli ci ludzie, wychowani w świecie, gdzie ich działania były zgodne z prawem i wpajanymi zasadami; na ile zawiodło sumienie - czy człowiek rodzi się wolny i dobry? Sam Zimbardo w Efekt Lucyfera miał z tym problem (ta książka opowiada o eksperymencie stanfordzkim, podczas którego studenci wcielili się w role więźniów i strażników i władza nad wyraz szybko zaczęła ich zmieniać...)

10 autorów, którzy poruszają dusze. Wybrani spośród wielu dobrych autorów, którzy kształtowali moją duszę, potrafili w niej zostawić cząstkę siebie. To taki skrót mnie: delikatna i kobieca, mroczna i nieprzewidywalna, analityczna i wymagająca - pełna sprzeczności, ale i niebojąca się nowych wyzwań.

1 komentarz:

  1. O, Erici Spindler czytałam Pierwszą Żonę w zeszłym roku. Intrygujące. Było tam sporo błędów i jako całość mi się jakoś średnio podobało, ale nie zniechęciło mnie to do samej autorki. Polecisz szczególnie jakiś tytuł, żeby sobie ją odczarować?

    OdpowiedzUsuń

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania