Obecnie piszę na: KobiecaStronaPrawa.pl
Z dniem 15 kwietnia 2016 r. ten blog stał się miejscem archiwalnym.

Charles Duhigg: "Siła nawyku" | Zrozum siebie i otoczenie oraz dokonuj świadomych zmian!

wtorek, 1 marca 2016

Inspirująca. Naukowa i praktyczna. Pokazująca podstawy tego, co robią ludzie i dlaczego pewne rzeczy działają (czasem dziwiąca się czemu działają, skoro... nie powinny? - by później wskazać przyczyny). Popularnonaukowa książka, z której wyniosłam wiele cennych uwag, porad i wskazówek, dotyczących mnie i otaczającego świata. Tak, wiem. Jestem pod jej tak silnym wpływem, że słychać same ochy i achy, ale... jest tego warta. Najzwyczajniej w świecie :)


Na początek coś znajomego: 
Jak zmienić nawyki? Zmień swoje nawyki w ciągu 30 dni. Jak zacząć wcześniej wstawać? Jak przestać podjadać? Jak zacząć ćwiczyć? .... - pewnie znasz to z doświadczenia albo z obserwacji. 
Większość z nas chce coś zmienić albo zastanawia się jak to zrobić. Wielu, wystarczają konkretne porady i gotowe metody (i to nie jest zła droga - nie interesują Cię przyczyny i podstawy? Ok. Twój wybór). Część szuka przyczyn - w tym ja, dlatego wybrałam książkę, która miała otworzyć mi oczy w tym zakresie.

Nie będę nikogo trzymała w niepewności i od razu powiem: tak, ta książka otworzyła mi oczy. Przekonała mnie do siebie bardzo szybko. Oparta na setkach badań naukowych, wywiadach z ponad 300 naukowcami i menadżerami, na badaniach w firmach i organizacjach  - całkiem dobra podstawa naukowa. Do tego, bieżące porównywanie treści z własnymi doświadczeniami wskazywało, że to ma sens. Tak po prostu, banalnie, zwyczajnie.

Potwierdziło się, że każdy z nas jest zbiorem nawyków. Taką wypadkową (tak, może się kojarzyć z lekcją fizyki - naprawdę lubiłam ten przedmiot) wszystkich nawyków, jakie nabyliśmy w trakcie naszego życia. I przez nawyk rozumiem tutaj: jakie wybierasz w sklepie produkty, jaką drogą chodzisz na zakupy, gdzie siadasz na sali wykładowej, ale i jaki gatunek książek wybierasz z półki bibliotecznej. Ba! Całe społeczeństwo jest olbrzymim zbiorem określonych nawyków. A to dopiero początek.

W książce znajdują się 3 duże działy:
1. Powstawanie nawyków - proste wytłumaczenie schematu powstawania nawyków w naszym organizmie i tego jakie ma to konsekwencje oparte na badaniach na ludziach i zwierzętach (i zawierające obrazki i schematy). Plus liczne historie ludzi, które pomagają zrozumieć skutki (pozytywne i negatywne) naszych nawyków, w tym np. jak stworzyć potrzebę u ludzi, by sprzedać wcale nie niezbędny produkt.
2. Kształtowanie nawyków w organizacji - tutaj m.in. niezwykła historia o tym, jak z upadającego przedsiębiorstwa zrobić giganta w branży, zmieniając nawyki w zakresie bezpieczeństwa pracowników.
3. Społeczne nawyki - brutalna prawda - dzięki statystykom i analitykom karty lojalnościowe w sklepach spożywczych pozwalają dowiedzieć się, że kobieta jest w ciąży zanim ona się zorientuje (!) oraz kilka cennych porad o tym, jak minimalnie zmieniając drobne rzeczy w społeczeństwie poprawiać warunki życia.

Każdy z rodziałów zawiera tak wiele uwag, wątków, cennych spostrzeżeń, że potrzebowałam ponad miesiąca, żeby poukładać sobie ważniejsze kwestie i zapisać wnioski dla mnie najistotniejsze. Oczywiście, nie spodziewajcie się ich tutaj ;) To miejsce, w którym piszę co myślę o książce, a nie jakie wnioski już z niej wyciągnęłam (z małymi wyjątkami). Niemniej, wybrałam kilka interesujących fragmentów (wyrwanych z kontekstu), dzięki którym możecie się przekonać, co tutaj jest.

Nawyków nie da się usunąć, dlatego m.in. członkowie AA nie mogą spróbować ani odrobiny alkoholu, a osób uzależnionych od słodyczy nie warto namawiać na spróbowanie "bo jeden kawałek Ci nie zaszkodzi...". Teraz jednak wiem, że nawyki mają większą "siłę rażenia" niż podejrzewałam i poznanie ich jest bardzo ważne.
Teza 1: Możemy skutecznie zmieniać nawyki, jeśli zrozumiemy w jaki sposób działają.
W końcu, to że wszyscy postępują w określony sposób (np. schemat zachowania w organizacji) nie oznacza, że mają rację. Serio - większość może postępować totalnie irracjonalnie, bo tak się przyzwyczaiła. Mnie podoba się analogia do eksperymentu z małpkami i bananami - pełen tekst na ten temat u Michała Pasterskiego >>klik<<. - w książce jest wspomniany, ale w uproszczonej wersji.

Do tego, w książce znajdziemy wytłumaczenie tego, w czym tkwi sukces dobrych reklam i działań marketingowych (a jak wiesz jak działają, to zauważysz, kiedy próbują Tobą manipulować)... Tak, to prawda. Od kiedy nauka rozgryzła nawyki, to marketingowcy przerabiają je na swoje potrzeby. Legalne nie oznacza etyczne, a przy manipulowania nawykami łatwo o naruszenie granic dozwolonego moralnie zachowania.

Wracając jednak do samej książki :) Mnóstwo historii bohaterów, które zapadają w pamięć. Przystępny język, wyważona relacja między treścią naukową a przykładami. Mnóstwo treści, tez i wniosków. Jestem zachwycona. Oczarowana. Jedna z książek, która wywarła na mnie bardzo silny wpływ. A długi odkładałam jej lekturę - bo co tam może być ciekawego?... Uczcie się na błędach, nie zwlekajcie, jeżeli chcecie poznać przyczyny powstawania nawyków u siebie albo w całych organizacjach i przedsiębiorcach. Zmiana siebie nie jest łatwa, ale jeśli zrozumiesz, że tutaj należy działać metodycznie i spójnie to jesteś w stanie rozwijać się o wiele efektywniej (a przy okazji i efektowniej),
Teza 2: Umysł działa jak maszyna - jest do bólu logiczny
Przy okazji, mówią na czym polega sukces i jaką rolę odgrywa wizualizowanie, analizowanie potencjalnych trudności w celu opracowania gotowych rozwiązań (pokazując na przykładzie mistrza pływania - Michaela Phelpsa), a... i dadzą powód, dla którego warto motywować się wzajemnie w grupie - co dla takiej introwertyczki jak ja nie jest najłatwiejsze ;)

Skutki przeczytania Siły nawyku:
- ponowna lektura w celu wyciągnięcia najważniejszych wniosków;
- zrobienie listy własnych nawyków i przy tych z priorytetem do zmiany analiza wskazówek pod kątem zamiany na inne (o wskazówce, nawyku i nagrodzie więcej w książce);
- analiza organizacji, w której działam, pod kątem kluczowych nawyków i ich racjonalności;
- dłuższa refleksja nad poszczególnymi sytuacjami, w których zadziałał jakiś nawyk, a nie byłam tego świadoma.
Do zmian zainspirowała mnie też książka Bogaty ojciec, biedny ojciec >klik< Roberta Kiyosaki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cześć,
cieszę się, że chcesz zostawić po sobie ślad na moim blogu. Pamiętaj jednak, że komentarze na mojej stronie obsługuje Disqus. Dzięki niemu, jeżeli odpowiem na Twój komentarz zostaniesz powiadomiony e-mailowo :)
Pozdrawiam
Ania